Info

avatar Jestem MateM z miasta Dębica/ Darmstadt (Hesja). Od 2008 roku na rowerze przejechałem: 105775.29 w tym 14972.50 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 21.05 km/h
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
Lista setek

Mapa przejechanych dróg- aktualizacja 2022








button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 140 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 120 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 138 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 143 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 206.7 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 124.6 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 173 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 154 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 135 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 141 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 99 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 138 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 164 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 201 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 166 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 148 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 104 km

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy MateM.bikestats.pl

Archiwum bloga

skype downloadLicznik wizyt na stronę
Flag Counter
Dane wyjazdu:
45.96 km 8.30 km teren
01:59 h 23.17 km/h:
Maks. pr.:38.71 km/h
Temperatura:16.0
HR max:163 ( 88%)
HR avg:135 ( 72%)
Przewyższenie:258 m
Kalorie: 1344 kcal

Lasy chotowskie

Czwartek, 6 marca 2025 · dodano: 06.03.2025 | Komentarze 3


Za dnia słupki termometrów pokazywały nawet 16 stopni w cieniu, co już kwalifikuje aktywność (po raz pierwszy w tym roku) jako letnią. Nie zdecydowałem się jednak na jazdę na krótko (jeszcze trzyma mnie chrypka po weekendowej infekcji), strój letni docieplając rękawkami i nogawkami plus bardzo cienka czapka pod kask na wiatr. 

Boćków jeszcze nie ma, ale wypatrzyłem rzadkie na południu żurawie (jedna para nad Rędzinami). Może to te gniazdujące w lasach chotowskich? Na leśnych duktach zauważyłem też pierwsze rusałki.

Sporo szosowców na asfaltach, za to w terenie mtb brak. Nie wiem, co się z tymi ludźmi dzieje? Wybierać jazdę w towarzystwie samochodów zamiast lasu i zieleni?


W drodze powrotnej przejechałem się nową ścieżką rowerową (ten chodnik) wzdłuż alei JPII. Po raz kolejny zarobił lokalny producent kostki, a stracili mieszkańcy.




Komentarze
MateM
| 17:47 sobota, 8 marca 2025 | linkuj Górale też się pokażą, a że ludzi jeżdżących w terenie jest mniej, to już znak czasów, że liczy się "więcej, szybciej, łatwiej"...

Gość | 02:21 piątek, 7 marca 2025 | linkuj Bardziej by mnie chyba martwiło wdychanie spalin z samochodów jeżdżąc po szosie czy ryzyko potrącenia,albo jesteś fanem błota dziur amortyzatorów albo fanem szybkiego treningu po asfalcie praktycznie jak dziadek emeryt,bez większego wysiłku,co wielu teraz wybiera.
Marecki
| 18:45 czwartek, 6 marca 2025 | linkuj U mnie w zasadzie to samo jeśli chodzi o typowych górali, choć pojawiło się kilku trekkingowców, których widuje regularnie. Nawet sobie już machamy.
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa erzep
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]