Info
Więcej o mnie.
Mapa przejechanych dróg- aktualizacja 2022
Najdłuższa wycieczka: 140 km
Najdłuższa wycieczka: 120 km
Najdłuższa wycieczka: 138 km
Najdłuższa wycieczka: 143 km
Najdłuższa wycieczka: 206.7 km
Najdłuższa wycieczka: 124.6 km
Najdłuższa wycieczka: 173 km
Najdłuższa wycieczka: 154 km
Najdłuższa wycieczka: 135 km
Najdłuższa wycieczka: 141 km
Najdłuższa wycieczka: 99 km
Najdłuższa wycieczka: 138 km
Najdłuższa wycieczka: 164 km
Najdłuższa wycieczka: 201 km
Najdłuższa wycieczka: 166 km
Najdłuższa wycieczka: 148 km
Najdłuższa wycieczka: 104 km
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Kwiecień1 - 0
- 2026, Marzec3 - 0
- 2026, Styczeń1 - 0
- 2025, Grudzień3 - 0
- 2025, Listopad2 - 0
- 2025, Październik1 - 0
- 2025, Wrzesień1 - 0
- 2025, Sierpień7 - 0
- 2025, Lipiec12 - 0
- 2025, Czerwiec6 - 0
- 2025, Maj6 - 0
- 2025, Kwiecień7 - 2
- 2025, Marzec12 - 33
- 2025, Luty7 - 17
- 2025, Styczeń10 - 22
- 2024, Grudzień10 - 11
- 2024, Listopad4 - 5
- 2024, Październik10 - 7
- 2024, Wrzesień6 - 6
- 2024, Sierpień9 - 2
- 2024, Lipiec18 - 16
- 2024, Czerwiec7 - 10
- 2024, Maj7 - 6
- 2024, Kwiecień5 - 10
- 2024, Marzec8 - 11
- 2024, Luty12 - 27
- 2024, Styczeń9 - 17
- 2023, Grudzień6 - 2
- 2023, Listopad7 - 12
- 2023, Październik17 - 19
- 2023, Wrzesień5 - 9
- 2023, Sierpień11 - 18
- 2023, Lipiec19 - 0
- 2023, Czerwiec5 - 2
- 2023, Maj6 - 6
- 2023, Kwiecień6 - 4
- 2023, Marzec10 - 17
- 2023, Luty11 - 20
- 2023, Styczeń5 - 0
- 2022, Grudzień6 - 2
- 2022, Listopad11 - 4
- 2022, Październik14 - 14
- 2022, Wrzesień11 - 10
- 2022, Sierpień18 - 10
- 2022, Lipiec13 - 2
- 2022, Czerwiec10 - 6
- 2022, Maj8 - 0
- 2022, Kwiecień6 - 0
- 2022, Marzec7 - 0
- 2022, Luty13 - 4
- 2022, Styczeń10 - 2
- 2021, Grudzień9 - 2
- 2021, Listopad15 - 0
- 2021, Październik16 - 2
- 2021, Wrzesień14 - 0
- 2021, Sierpień11 - 2
- 2021, Lipiec12 - 0
- 2021, Czerwiec2 - 0
- 2021, Maj8 - 4
- 2021, Kwiecień6 - 4
- 2021, Marzec10 - 20
- 2021, Luty11 - 2
- 2021, Styczeń14 - 22
- 2020, Grudzień12 - 0
- 2020, Listopad14 - 8
- 2020, Październik13 - 2
- 2020, Wrzesień15 - 0
- 2020, Sierpień18 - 4
- 2020, Lipiec18 - 0
- 2020, Czerwiec18 - 0
- 2020, Maj15 - 2
- 2020, Kwiecień15 - 2
- 2020, Marzec10 - 7
- 2020, Luty10 - 4
- 2020, Styczeń16 - 0
- 2019, Grudzień12 - 0
- 2019, Listopad8 - 2
- 2019, Październik5 - 0
- 2019, Wrzesień14 - 0
- 2019, Sierpień15 - 0
- 2019, Lipiec16 - 0
- 2019, Czerwiec29 - 0
- 2019, Maj30 - 0
- 2019, Kwiecień28 - 0
- 2019, Marzec17 - 2
- 2019, Luty19 - 0
- 2019, Styczeń9 - 0
- 2018, Grudzień9 - 0
- 2018, Listopad10 - 0
- 2018, Październik5 - 2
- 2018, Wrzesień11 - 0
- 2018, Sierpień5 - 0
- 2018, Lipiec8 - 2
- 2018, Czerwiec17 - 0
- 2018, Maj19 - 2
- 2018, Kwiecień11 - 2
- 2018, Marzec11 - 0
- 2018, Luty3 - 0
- 2018, Styczeń5 - 0
- 2017, Grudzień9 - 2
- 2017, Listopad11 - 4
- 2017, Październik14 - 3
- 2017, Wrzesień15 - 2
- 2017, Sierpień14 - 0
- 2017, Lipiec22 - 0
- 2017, Czerwiec10 - 0
- 2017, Maj6 - 0
- 2017, Kwiecień9 - 0
- 2017, Marzec13 - 0
- 2017, Luty3 - 0
- 2016, Grudzień6 - 0
- 2016, Listopad10 - 0
- 2016, Październik12 - 0
- 2016, Sierpień4 - 0
- 2016, Lipiec11 - 0
- 2016, Czerwiec9 - 0
- 2016, Maj9 - 0
- 2016, Kwiecień12 - 0
- 2016, Marzec12 - 0
- 2016, Luty10 - 0
- 2016, Styczeń6 - 0
- 2015, Grudzień6 - 0
- 2015, Listopad10 - 0
- 2015, Październik15 - 0
- 2015, Wrzesień15 - 0
- 2015, Sierpień18 - 0
- 2015, Lipiec17 - 0
- 2015, Czerwiec18 - 0
- 2015, Maj14 - 0
- 2015, Kwiecień14 - 0
- 2015, Marzec14 - 0
- 2015, Luty9 - 0
- 2015, Styczeń8 - 0
- 2014, Grudzień6 - 0
- 2014, Listopad13 - 0
- 2014, Październik11 - 0
- 2014, Wrzesień19 - 2
- 2014, Sierpień18 - 0
- 2014, Lipiec13 - 0
- 2014, Czerwiec13 - 0
- 2014, Maj9 - 0
- 2014, Kwiecień8 - 0
- 2014, Marzec16 - 0
- 2014, Luty9 - 0
- 2014, Styczeń6 - 0
- 2013, Grudzień10 - 1
- 2013, Listopad6 - 0
- 2013, Październik9 - 0
- 2013, Wrzesień5 - 0
- 2013, Sierpień16 - 0
- 2013, Lipiec20 - 0
- 2013, Czerwiec18 - 0
- 2013, Maj17 - 2
- 2013, Kwiecień17 - 3
- 2013, Marzec7 - 2
- 2013, Luty4 - 0
- 2013, Styczeń1 - 0
- 2012, Grudzień6 - 0
- 2012, Listopad8 - 0
- 2012, Październik13 - 0
- 2012, Wrzesień18 - 0
- 2012, Sierpień24 - 0
- 2012, Lipiec25 - 2
- 2012, Czerwiec18 - 0
- 2012, Maj21 - 8
- 2012, Kwiecień14 - 1
- 2012, Marzec10 - 2
- 2012, Luty2 - 0
- 2012, Styczeń1 - 0
- 2011, Grudzień9 - 3
- 2011, Listopad9 - 4
- 2011, Październik5 - 0
- 2011, Wrzesień13 - 0
- 2011, Sierpień19 - 5
- 2011, Lipiec18 - 8
- 2011, Czerwiec23 - 12
- 2011, Maj17 - 1
- 2011, Kwiecień15 - 3
- 2011, Marzec4 - 2
- 2011, Styczeń2 - 2
- 2010, Grudzień1 - 2
- 2010, Listopad11 - 0
- 2010, Październik16 - 5
- 2010, Wrzesień15 - 0
- 2010, Sierpień21 - 9
- 2010, Lipiec19 - 11
- 2010, Czerwiec21 - 8
- 2010, Maj15 - 6
- 2010, Kwiecień11 - 7
- 2010, Marzec4 - 4
- 2009, Grudzień1 - 0
- 2009, Listopad2 - 0
- 2009, Październik2 - 0
- 2009, Wrzesień18 - 7
- 2009, Sierpień21 - 1
- 2009, Lipiec20 - 0
- 2009, Czerwiec14 - 0
- 2009, Maj14 - 0
- 2009, Kwiecień16 - 4
- 2009, Marzec4 - 0
- 2009, Luty6 - 0
- 2009, Styczeń7 - 0
- 2008, Wrzesień6 - 0
- 2008, Sierpień9 - 0
- 2008, Lipiec6 - 0
- 2008, Czerwiec3 - 0
- 2008, Maj8 - 0
- 2008, Kwiecień3 - 0
Wpisy archiwalne w kategorii
#Kotlina Sandomierska
| Dystans całkowity: | 42664.14 km (w terenie 7254.77 km; 17.00%) |
| Czas w ruchu: | 1372:08 |
| Średnia prędkość: | 22.69 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 66.60 km/h |
| Suma podjazdów: | 162689 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 186 (98 %) |
| Maks. tętno średnie: | 185 (97 %) |
| Suma kalorii: | 731949 kcal |
| Liczba aktywności: | 840 |
| Średnio na aktywność: | 50.79 km i 2h 13m |
| Więcej statystyk | |
Dane wyjazdu:
32.08 km
0.00 km teren
01:06 h
29.16 km/h:
Maks. pr.:45.48 km/h
Temperatura:19.5
HR max:161 ( 85%)
HR avg:135 ( 71%)
Przewyższenie:107 m
Kalorie: 658 kcal
Rower:Spider 27.5
Po deszczu do Czarnej
Niedziela, 23 sierpnia 2020 · dodano: 23.08.2020 | Komentarze 0
Ostatnio przeglądając jeden z popularnych serwisów informacyjnych, trafiłem na artykuł traktujący o treningowych rozterkach mistrzyni olimpijskiej, Justyny Kowalczyk. Otóż Pani Justyna po zakończeniu narciarskiej kariery postanowiła szlifować formę na rowerze, a że jak słusznie stwierdziła „kilometry na rowerze szosowym nie są żadnym wyzwaniem”, postanowiła jeździć.. (nie, niestety nie na mtb) trzymając psa pod ręką.Panią Justynę o pójście na łatwiznę w sporcie nie sposób posądzać, wszak ma w swoim dorobku liczne medale międzynarodowych imprez, a wspomniana akcja to tylko społecznościowy zabieg dla poklasku i reprezentujących internetową popularność „lajków”. Jeśli jednak Pani Justyna poważnie myśli o treningu, to polecić trzeba rower górski jak u mnie, z oponami powyżej 2 cali. Tu 1 kilometr w trudnym terenie jest odpowiednikiem nawet kilkudziesięciu kilometrów przejechanych po asfalcie na rowerze szosowym. Tu nie ma miejsca dla słabych ;)
Dziś po wielogodzinnych opadach deszczu późnym popołudniem chmurom ustąpiły przejaśnienia. Wymieniłem baterię w czujniku prędkości i objechałem standardową pętlę po asfalcie do Czarnej. Sporo rowerzystów z racji niedzieli na trasie. Całkiem chłodno, nie musiałem korzystać z bidonu.
Kategoria /Polska/, #Kotlina Sandomierska, 27.5, Sam, TRENING
Dane wyjazdu:
119.31 km
6.20 km teren
05:09 h
23.17 km/h:
Maks. pr.:40.91 km/h
Temperatura:23.9
HR max:155 ( 82%)
HR avg:117 ( 62%)
Przewyższenie:464 m
Kalorie: 2274 kcal
Rower:Spider 27.5
Ziemia Tarnowska: spotkanie z bocianem czarnym
Czwartek, 20 sierpnia 2020 · dodano: 20.08.2020 | Komentarze 2

Drugi w tym roku bocian czarny napotkany na Ziemi Tarnowskiej, ale po raz pierwszy w rzadkim ujęciu na otwartej przestrzeni poza ciekiem wodnym (kilka kilometrów od Wisły poniżej Szczucina). Początkowo dzieliła nas odległość około 200 metrów, i z takiej też odległości udało mi się zrobić zdjęcia. Zauważoną wcześniej drogą polną wysadzaną krzakami podjechałem bliżej na około 50 metrów, i być może udałoby mi się zrobić lepszej jakości fotografie gdyby nie bażant, który swoim gdakaniem zaalarmował boćka. Hajstra długo kołowała nad okolicą wysoko na niebie, ale już nie wylądowała.
Dwukrotnie zmieniałem plany przebiegu kolejnej setki, w tym w przeddzień wyjazdu po wieczornej ulewie, która zalała teren w lasach koło Mielca. Odpuszczając sobie błotne przeprawy, postawiłem tym razem na kolejne nieprzejechane asfalty Ziemi Tarnowskiej za Radomyślem Wielkim aż pod Szczucin. Zaglądnąłem też po raz kolejny tego lata do Dąbrowy Tarnowskiej, która podobnie jak Radomyśl, od lat czeka na obwodnice, mierząc się każdego dnia z intensywnym ruchem samochodowym.
Temperatura maksymalna: 30.6 °C. Wiatr 15 km/h (porywy do 33 km/h) NW. Przewyższenie: Garmin 464 m., Sigma 475 m.
Ta wycieczka wchodzi w skład cyklu Kotlina Sandomierska 2020:
Puszcza Sandomierska: na zachód od Mielca 124.1 km
Lasy pogranicza na Płaskowyżu Tarnowskim 121.2 km
Puszcza Sandomierska: Kolbuszowa i rezerwat Końskie Błota 140.6 km
Po lasach Płaskowyżu Tarnowskiego 103.3 km
Przyrodniczo po Ziemi Tarnowskiej 115.3 km
Puszcza Sandomierska: od Rzemienia pod Tarnobrzeg 206.73 km

Wieżowy zbiornik na wodę w Zasowie.

Bociany białe w Zasowie.

Bielona chata w Radomyślu Wielkim.

Puszczańskie klimaty koło Radomyśla.

Kościół Św. Augustyna z 1692 roku w Jamach. Okrążając zabytkową świątynię po chodniku na rowerze natknąłem się na księdza (być może proboszcza), który podniesionym tonem pełnym wyrzutu oznajmił mi, wsiadając jednocześnie do samochodu, że wokół kościoła się nie jeździ rowerem. Normalnie świętokradztwo, jakbym w butach do meczetu wszedł.. Jako nonkonformista nigdy nie przykładałem większej wagi do ceremoniałów, od których ważniejsze jest właściwe postępowanie w życiu codziennym, ale rozumiem: mała parafia, zadupie, księża ludzi za pyski się nauczyli trzymać. W mieście nikt by nawet nie zwrócił na mnie uwagi.

Upust- niepozorny ciek wodny pod Szczucinem, klasyfikowany jest jako rzeka.

XIX-wieczna synagoga w Dąbrowie Tarnowskiej jest największym tego typu obiektem w województwie małopolskim.

Drewniany kościół w Dąbrowie Tarnowskiej z 1771 roku znalazł się na trasie Szlaku Architektury Drewnianej.

Samice dzierzby gąsiorka widuję zdecydowanie rzadziej niż samce.

Drewniany dom z przybudówką w Luszowicach Dolnych.

Leśne mokradła- oaza spokoju.
Kategoria /Polska/, #Kotlina Sandomierska, >100, 27.5, I i II WŚ, KRAJOZNAWCZO, Sam, Wiatr, Zdjęcie
Dane wyjazdu:
54.50 km
14.30 km teren
02:25 h
22.55 km/h:
Maks. pr.:61.77 km/h
Temperatura:22.5
HR max:166 ( 88%)
HR avg:120 ( 63%)
Przewyższenie:513 m
Kalorie: 1137 kcal
Rower:Spider 27.5
Przez Głobikową i Chotową
Poniedziałek, 17 sierpnia 2020 · dodano: 18.08.2020 | Komentarze 0
Po niedzielnym grillu rowerowa setka byłaby jak najbardziej wskazana, jednak za względu na załamanie pogody i ryzyko wystąpienia burz, przejechałem zaledwie połowę z planowanego dystansu, kolejną wycieczkę po Puszczy Sandomierskiej przekładając na nieodległą przyszłość.W Głobikowej trwają prace przy budowie nowej nawierzchni drogi, z czego na pewno cieszą się szosowcy. Na Kamieńcu uratowałem od niechybnego rozjechania dużego chrząszcza z rodziny jelonkowatych. Pytanie, czy empatia ingerująca w dobór naturalny ma sens? Chcemy uratować rzadkie gatunki, zmniejszając własną ingerencją ich umiejętności przetrwania. Człowiek zmienia planetę na niewyobrażalną do tej pory skalę, a ci którzy nie zdążą się przystosować, i tak wymrą.
Udział terenu w standardowej trasie treningowej wzrósł nie tylko za sprawą budowy nowej drogi, ale także dzięki wykorzystaniu alternatywy dla asfaltu, na odcinku z Pilzna do Chotowej. Dzięki temu natknąłem się na parę dudków w Pilźnionku.
Podczas treningu przekroczyłem granicę 50 000 metrów w pionie, pokonanych od początku roku.
Przewyższenie: Sigma 513 m.
Dane wyjazdu:
124.16 km
56.20 km teren
06:29 h
19.15 km/h:
Maks. pr.:38.93 km/h
Temperatura:25.6
HR max:159 ( 84%)
HR avg:119 ( 63%)
Przewyższenie:418 m
Kalorie: 2935 kcal
Rower:Spider 27.5
Puszcza Sandomierska: na zachód od Mielca
Piątek, 14 sierpnia 2020 · dodano: 15.08.2020 | Komentarze 0

Szablak krwisty (Sympetrum sanguineum) w rezerwacie przyrody Bagno Przecławskie.
Wiatr 14 km/h (porywy do 30 km/h) E. Przewyższenie: Garmin 418 m.

To był dzień z przygodami, który jeszcze nie raz będę wspominać, a zaczęło się tutaj wcześnie rano, na polnej drodze nad Górą Motyczną. Z początku gruntowa nawierzchnia szybko urosła w zielsko pokryte rosą, co oznaczało ponad 1.5 km jazdy poprzez trawy- buty przemoczone, jakbym się skąpał w jakimś potoku. Nigdy wcześniej nie wykręciłem setki w przemoczonym obuwiu. Także dzięki zadziornym ostom już więcej tędy nie przejadę.

Wchodzę w to..
Owa działalność bobrów, jak nietrudno się domyślić, polegała na ścięciu drzew, które skutecznie zatarasowały przejście wąską ścieżką pośród bagien. Orientacja była dodatkowo utrudniona z powodu bąków, które atakowały z premedytacją w miejscach szczególnie problematycznych. Raz z tego powodu utopiłem koło w trzęsawisku.

Rezerwat Bagno Przecławskie to jedno z kilku chronionych torfowisk w regionie.

Tęgoskór, czyli tańsza wersja trufli.

Słoneczniki.


W puszczy.

Staw w Podleszanach.

Jeden z żywych przykładów tego, jak wyglądałyby tereny zurbanizowane, gdyby zabrakło ludzi. Przyroda powoli wszystko zabiera..
Kategoria /Polska/, #Kotlina Sandomierska, >100, 27.5, KRAJOZNAWCZO, Rezerwat, Sam, Wiatr, Zdjęcie
Dane wyjazdu:
121.23 km
52.80 km teren
06:04 h
19.98 km/h:
Maks. pr.:43.30 km/h
Temperatura:22.4
HR max:160 ( 85%)
HR avg:115 ( 61%)
Przewyższenie:466 m
Kalorie: 2454 kcal
Rower:Spider 27.5
Lasy pogranicza
Środa, 12 sierpnia 2020 · dodano: 12.08.2020 | Komentarze 0


Leśne zbiorniki przeciwpożarowe to często urokliwe stawy, będące siedliskiem licznych gatunków wodnej flory i fauny.
Wyższe temperatury panujące za dnia w ostatnim czasie determinują leśny charakter wycieczki, ale i bez upałów jazda w terenie wśród zadrzewień jest najlepszym możliwym rodzajem fizycznej aktywności. Planując trasę na mapie, mój wzrok padł ponownie na większe kompleksy leśne na pograniczu województw podkarpackiego i małopolskiego, które już od jakiegoś czasu ujmowane są w rowerowych planach. Zdecydowanie za rzadko się tu pojawiałem, dzięki czemu pomimo niedużej odległości od Dębicy nadal mogę planować przebieg trasy tak, aby prowadziła całkowicie nowymi dla mnie drogami.
Lasy pogranicza (województw, bo tak naprawdę aż pod Rzeszów mamy tutaj krainę Małopolskę) leżą w Kotlinie, gdzie przed wiekami od Krakowa aż po Lwów rozciągała się gęsta Puszcza Sandomierska, w której jak rodzynki na cieście funkcjonowały niewielkie i nieliczne osady. Współcześnie proporcje są odwrócone: lasu naturalnego tu już dawno nie ma, a cały teren jest zagospodarowany w różnorodny sposób przez człowieka.
Dzisiejszy dzień rozpocząłem tuż po wchodzie słońca dużą porcją musli, następne kalorie już na trasie w postaci zabranych ze sobą dwóch bananów i garści ekologicznych rodzynek. Pełne bidony okazały się zbytecznym nadbagażem, jako że wypiłem zaledwie 0.5 l Piwniczanki w drugiej połowie trasy.
To moja pierwsza wycieczka z wykorzystaniem rowerowej bandany, dzięki której droga powrotna w upale na bezdrzewnych odcinkach przebiegała bezproblemowo. Już pojutrze kolejna setka: w okolicy Mielca eksplorować będę lokalne ścieżki w Puszczy Sandomierskiej.
Zakres temperatur: od 16.5 °C do 31.1 °C. Przewyższenie: Garmin 466 m., Sigma 498 m.


Ruiny dworu w Zasowie.

PZL-M2 na rynku w Radomyślu Wielkim jest jednym z trzech powstałych prototypów tego samolotu.

Budowa obwodnicy Radomyśla Wielkiego, która ma się zakończyć w przyszłym roku.

Zalew Radgoszcz- Narożniki.

Na polowaniu. Usłyszałem tylko kwilenie piskląt gdzieś w trawie, a po chwili bocian już je przełykał.

"Chotowianka" przygotowana na dożynki.

Wisłoka w Straszęcinie.
Kategoria /Polska/, #Kotlina Sandomierska, 27.5, KRAJOZNAWCZO, Rezerwat, Sam, Wiatr, Zdjęcie, Urbex
Dane wyjazdu:
44.41 km
15.20 km teren
02:01 h
22.02 km/h:
Maks. pr.:37.54 km/h
Temperatura:
HR max:153 ( 81%)
HR avg:110 ( 58%)
Przewyższenie:137 m
Kalorie: 739 kcal
Rower:Spider 27.5
Na sowy: Nightrider po lasach chotowskich
Piątek, 7 sierpnia 2020 · dodano: 08.08.2020 | Komentarze 0
Zapowiadana długotrwała fala upałów to idealny czas na nocne jazdy. Temperatura jest wtedy bardziej komfortowa i mam styczność z życiem, którego nie sposób zaobserwować za dnia.Wyjazd w okolicach 20 jeszcze o zmroku, powrót z kolei po godzinie 22. Cały terenowy odcinek od Stawu Lipińskiego po Żdżary przejechałem bez oświetlenia w narastających ciemnościach. Jaśniejsze pasy drogi i nieba rozgraniczały symetrycznie poboczne partie zadrzewień pogrążone w czerni, umożliwiając przemieszczanie się. Na asfalty ze względu na innych uczestników ruchu zapaliłem już lampki. Ponowny wjazd w teren przed Czarną to pełna ciemność, z której mój reflektor wyłuskiwał elementy otoczenia.
Dwa puszczyki zwyczajne w Rędzinach otworzyły i zamknęły jednocześnie listę napotkanych na trasie sów.
Dziś dowiedziałem się, że zmarł ktoś, kogo znałem. Jeden z założycieli BPT Dębica, przed tygodniem w wieku 32 lat odpadł od skały podczas wspinaczki w Tatrach i zginął tragicznie. W swoim życiu miałem już kilka sytuacji z pogranicza życia i śmierci, także takich na rowerze. Zdaję sobie sprawę, że kolarstwo jest jednym z mniej bezpiecznych sportów.
Przewyższenie: Sigma 137 m.
Kategoria /Polska/, #Kotlina Sandomierska, 27.5, NightRider, Rezerwat, Sam
Dane wyjazdu:
66.45 km
7.40 km teren
02:48 h
23.73 km/h:
Maks. pr.:41.71 km/h
Temperatura:19.4
HR max:155 ( 82%)
HR avg:116 ( 61%)
Przewyższenie:275 m
Kalorie: 1189 kcal
Rower:Spider 27.5
Pętla przez Radomyśl Wielki
Środa, 5 sierpnia 2020 · dodano: 05.08.2020 | Komentarze 0
Wiejący z północnego-wschodu wiatr przyniósł na krótko wyraźne ochłodzenie i przedpołudniowe opady deszczu. W drugiej części dnia jedynie przestało padać, wybrałem się więc na trening po asfaltach z odrobiną nowego terenu w Zdziarcu i Dąbiu. Powrót przez Jaźwiny, Czarną i Rędziny.Wiatr 14 km/h (porywy do 30 km/h) NE. Przewyższenie: Garmin 275 m., Sigma 297 m.
Dane wyjazdu:
66.71 km
26.20 km teren
02:50 h
23.54 km/h:
Maks. pr.:38.73 km/h
Temperatura:24.8
HR max:179 ( 95%)
HR avg:129 ( 68%)
Przewyższenie:283 m
Kalorie: 1547 kcal
Rower:Spider 27.5
Stawy Lipiński i Machowski- Pogórska Wola-rezerwat "Torfy"
Piątek, 31 lipca 2020 · dodano: 31.07.2020 | Komentarze 0
Za sprawą dzisiejszej pętli po Ziemi Tarnowskiej, kolejny miesiąc z tysiącem kilometrów przejechanych góralem przechodzi do historii. Do Chotowej wygrany wyścig z szosowcem, potem już tylko shinrin-yoku w lasach wokół Czarnej. Najdłuższy ciągły odcinek terenowy (nie licząc kilku asfaltowych przecięć) od kapliczki w Pogórskiej Woli po Przyborów wyniósł aż 16.4 km.Gdy w nowoczesnych miastach takich jak Kraków powstają strefy czystego transportu, w centrum Dębicy stare gruchoty (ponad połowa jeżdżących po regionie samochodów) regularnie trują, pracując na wynik jednego z najbardziej zanieczyszczonych miast nie tyle w Polsce, co całej Europie. W drodze powrotnej dokręcałem wynik wokół centrum, natykając się na rzęcha marki Autosan jednego z lokalnych przewoźników, który szczególnie kopcąc zmierzał w kierunku dworca. Konkurencja niestety jeździ podobnej klasy pojazdami.. Według szacunków z powodu oddychania smogiem przez całe życie, skraca się ono o 1-3 lat i obfituje w różne choroby. Ciągła ekspozycja na spaliny to tylko jeden z wielu powodów, dlaczego rower górski jest lepszym rozwiązaniem niż szosowy. Następnym razem wracając przez centrum, będę mógł wybrać teren w parku.
Wczoraj w nocy zrezygnowałem z nightridera, ograniczając się do obserwacji balkonowych. Ze względu na światła z Dębicy nie widać Drogi Mlecznej, ale jasne obiekty, jak planety czy większe gwiazdy, jak najbardziej. Przy robieniu zdjęć stacjonarnie nieodzowny statyw.
Temperatura maksymalna: 30.5 °C. Wiatr 15 km/h (porywy do 35 km/h) W. Przewyższenie: Sigma 283 m.
Dane wyjazdu:
44.44 km
17.50 km teren
01:53 h
23.60 km/h:
Maks. pr.:37.74 km/h
Temperatura:23.7
HR max:156 ( 82%)
HR avg:120 ( 63%)
Przewyższenie:144 m
Kalorie: 905 kcal
Rower:Spider 27.5
Stawy Lipiński i Machowski- Żdżary- rezerwat "Torfy"
Poniedziałek, 27 lipca 2020 · dodano: 27.07.2020 | Komentarze 0
Skłonności nawigacji do latania znowu o sobie przypominały w okolicy kościoła w Chotowej, gdzie na moście opona mocniej uderzyła w podłoże, uwalniając tym samym Garmina z wyrobionego już uchwytu. Cegła spadła z kierownicy i odbijając się, poleciała na bok. Pierwsze wrażenie było takie, że pewnie wpadła do potoku. Po kilku metrach hamowania i nawracania, usłyszałem od starszej kobiety, która ze stosem kartonów w rękach przechodziła tuż obok i widziała uciekającą nawigację, że "nie wiadomo, gdzie poleciało". Kłamać niestety nie umiała.. "Już wiadomo": odparłem z satysfakcją, zauważając dość szybko gps w trawie, kobieta jednak wyglądała na niepocieszoną. Nic dziwnego- gdybym odjechał, mogłaby spieniężyć taki gadżet za kilkaset złotych w lombardzie. Warty zdecydowanie więcej, niż makulatura, którą targała ze sobą.Warte odnotowania, koronawirus przypomina o sobie i atakuje województwo małopolskie, w tym Kraków. Region dębicki jako jeden z nielicznych w tej części Polski, nadal "zielony", ale raczej nie na długo. Obserwując społeczne rozprężenie, jawną ignorancję i niestosowanie się do zaleceń, kwestią czasu pozostają nowe przypadki także i w Dębicy.
Przewyższenie: Sigma 144 m.
Kategoria #Kotlina Sandomierska, 27.5, Rezerwat, Sam, TRENING
Dane wyjazdu:
140.68 km
29.20 km teren
06:22 h
22.10 km/h:
Maks. pr.:41.71 km/h
Temperatura:24.4
HR max:161 ( 85%)
HR avg:120 ( 63%)
Przewyższenie:654 m
Kalorie: 2929 kcal
Rower:Spider 27.5
Puszcza Sandomierska: Kolbuszowa i rezerwat Końskie Błota
Piątek, 24 lipca 2020 · dodano: 24.07.2020 | Komentarze 0

Zagroda z Woli Zarczyckiej w Skansenie w Kolbuszowej.
Mając w pamięci pracującą przednią oponę na ostatniej setce po Pogórzu, dobiłem ją dzisiejszego ranka do 3 bar. Ciśnienie w szczelnych dętkach nie spada wyczuwalnie z dnia na dzień, czy z treningu na trening, można się więc przyzwyczaić do 2 bar kapci. Tym bardziej, że w terenie oddają one nieocenione usługi tłumienia i amortyzacji. Po raz kolejny jednak większość trasy przebiegać będzie po asfaltach, gdzie to opory toczenia grają pierwsze skrzypce.
Kontynuując cykl dłuższych wycieczek po regionie, przemierzyłem nowe dla mnie obszary dawnej Puszczy Sandomierskiej w okolicy Raniżowa. W programie znalazły się też zabytki w Weryni i w kolbuszowskim skansenie (tylko chałupa z Cierpisza, jako że kompleksowo skansen zwiedziłem już z Damianem w 2016 roku).
W drodze powrotnej musiałem mierzyć się z upałem. Z licznych chmur niewielki miałem pożytek: w okolicy słońca jak na złość pusto, i tylko chwilami wiatr coś pod nie nawiewał. Na takie okazje powinienem zabierać bandanę lub kask, jednak lepszym wyjściem wydaje się zakup czapeczki.
Ta wycieczka wchodzi w skład cyklu Kotlina Sandomierska 2020:
Po lasach Płaskowyżu Tarnowskiego 103.3 km
Lasy pogranicza na Płaskowyżu Tarnowskim 115.3 km
Puszcza Sandomierska: od Rzemienia pod Tarnobrzeg 206.73 km

Cirrusy.

Bociek biały.

Zagroda z Kopci.

Izba w chacie z Cierpisza z 1859 roku.

Sień w tej samej chacie.

Przestrojnik jurtina (Maniola jurtina).

Dostojka malinowiec (Argynnis paphia).

DK 875.

Secesyjny Pałac Tyszkiewiczów w Weryni. Obecnie w rękach Uniwersytetu Rzeszowskiego, mojej Alma Mater.

Stawy w Weryni.

Zamek w Przecławiu ponownie otwarty dla zwiedzających.
Temperatura maksymalna 30.1 °C. Przewyższenie: Garmin 654 m., Sigma 721 m.
Kategoria /Polska/, #Kotlina Sandomierska, >100, 27.5, KRAJOZNAWCZO, Rezerwat, Sam, Wiatr, Z plecakiem, Zdjęcie

