Info
Więcej o mnie.
Mapa przejechanych dróg- aktualizacja 2022
Najdłuższa wycieczka: 140 km
Najdłuższa wycieczka: 120 km
Najdłuższa wycieczka: 138 km
Najdłuższa wycieczka: 143 km
Najdłuższa wycieczka: 206.7 km
Najdłuższa wycieczka: 124.6 km
Najdłuższa wycieczka: 173 km
Najdłuższa wycieczka: 154 km
Najdłuższa wycieczka: 135 km
Najdłuższa wycieczka: 141 km
Najdłuższa wycieczka: 99 km
Najdłuższa wycieczka: 138 km
Najdłuższa wycieczka: 164 km
Najdłuższa wycieczka: 201 km
Najdłuższa wycieczka: 166 km
Najdłuższa wycieczka: 148 km
Najdłuższa wycieczka: 104 km
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2025, Grudzień3 - 0
- 2025, Listopad2 - 0
- 2025, Październik1 - 0
- 2025, Wrzesień1 - 0
- 2025, Sierpień7 - 0
- 2025, Lipiec12 - 0
- 2025, Czerwiec6 - 0
- 2025, Maj6 - 0
- 2025, Kwiecień7 - 2
- 2025, Marzec12 - 33
- 2025, Luty7 - 17
- 2025, Styczeń10 - 22
- 2024, Grudzień10 - 11
- 2024, Listopad4 - 5
- 2024, Październik10 - 7
- 2024, Wrzesień6 - 6
- 2024, Sierpień9 - 2
- 2024, Lipiec18 - 16
- 2024, Czerwiec7 - 10
- 2024, Maj7 - 6
- 2024, Kwiecień5 - 10
- 2024, Marzec8 - 11
- 2024, Luty12 - 27
- 2024, Styczeń9 - 17
- 2023, Grudzień6 - 2
- 2023, Listopad7 - 12
- 2023, Październik17 - 19
- 2023, Wrzesień5 - 9
- 2023, Sierpień11 - 18
- 2023, Lipiec19 - 0
- 2023, Czerwiec5 - 2
- 2023, Maj6 - 6
- 2023, Kwiecień6 - 4
- 2023, Marzec10 - 17
- 2023, Luty11 - 20
- 2023, Styczeń5 - 0
- 2022, Grudzień6 - 2
- 2022, Listopad11 - 4
- 2022, Październik14 - 14
- 2022, Wrzesień11 - 10
- 2022, Sierpień18 - 10
- 2022, Lipiec13 - 2
- 2022, Czerwiec10 - 6
- 2022, Maj8 - 0
- 2022, Kwiecień6 - 0
- 2022, Marzec7 - 0
- 2022, Luty13 - 4
- 2022, Styczeń10 - 2
- 2021, Grudzień9 - 2
- 2021, Listopad15 - 0
- 2021, Październik16 - 2
- 2021, Wrzesień14 - 0
- 2021, Sierpień11 - 2
- 2021, Lipiec12 - 0
- 2021, Czerwiec2 - 0
- 2021, Maj8 - 4
- 2021, Kwiecień6 - 4
- 2021, Marzec10 - 20
- 2021, Luty11 - 2
- 2021, Styczeń14 - 22
- 2020, Grudzień12 - 0
- 2020, Listopad14 - 8
- 2020, Październik13 - 2
- 2020, Wrzesień15 - 0
- 2020, Sierpień18 - 4
- 2020, Lipiec18 - 0
- 2020, Czerwiec18 - 0
- 2020, Maj15 - 2
- 2020, Kwiecień15 - 2
- 2020, Marzec10 - 7
- 2020, Luty10 - 4
- 2020, Styczeń16 - 0
- 2019, Grudzień12 - 0
- 2019, Listopad8 - 2
- 2019, Październik5 - 0
- 2019, Wrzesień14 - 0
- 2019, Sierpień15 - 0
- 2019, Lipiec16 - 0
- 2019, Czerwiec29 - 0
- 2019, Maj30 - 0
- 2019, Kwiecień28 - 0
- 2019, Marzec17 - 2
- 2019, Luty19 - 0
- 2019, Styczeń9 - 0
- 2018, Grudzień9 - 0
- 2018, Listopad10 - 0
- 2018, Październik5 - 2
- 2018, Wrzesień11 - 0
- 2018, Sierpień5 - 0
- 2018, Lipiec8 - 2
- 2018, Czerwiec17 - 0
- 2018, Maj19 - 2
- 2018, Kwiecień11 - 2
- 2018, Marzec11 - 0
- 2018, Luty3 - 0
- 2018, Styczeń5 - 0
- 2017, Grudzień9 - 2
- 2017, Listopad11 - 4
- 2017, Październik14 - 3
- 2017, Wrzesień15 - 2
- 2017, Sierpień14 - 0
- 2017, Lipiec22 - 0
- 2017, Czerwiec10 - 0
- 2017, Maj6 - 0
- 2017, Kwiecień9 - 0
- 2017, Marzec13 - 0
- 2017, Luty3 - 0
- 2016, Grudzień6 - 0
- 2016, Listopad10 - 0
- 2016, Październik12 - 0
- 2016, Sierpień4 - 0
- 2016, Lipiec11 - 0
- 2016, Czerwiec9 - 0
- 2016, Maj9 - 0
- 2016, Kwiecień12 - 0
- 2016, Marzec12 - 0
- 2016, Luty10 - 0
- 2016, Styczeń6 - 0
- 2015, Grudzień6 - 0
- 2015, Listopad10 - 0
- 2015, Październik15 - 0
- 2015, Wrzesień15 - 0
- 2015, Sierpień18 - 0
- 2015, Lipiec17 - 0
- 2015, Czerwiec18 - 0
- 2015, Maj14 - 0
- 2015, Kwiecień14 - 0
- 2015, Marzec14 - 0
- 2015, Luty9 - 0
- 2015, Styczeń8 - 0
- 2014, Grudzień6 - 0
- 2014, Listopad13 - 0
- 2014, Październik11 - 0
- 2014, Wrzesień19 - 2
- 2014, Sierpień18 - 0
- 2014, Lipiec13 - 0
- 2014, Czerwiec13 - 0
- 2014, Maj9 - 0
- 2014, Kwiecień8 - 0
- 2014, Marzec16 - 0
- 2014, Luty9 - 0
- 2014, Styczeń6 - 0
- 2013, Grudzień10 - 1
- 2013, Listopad6 - 0
- 2013, Październik9 - 0
- 2013, Wrzesień5 - 0
- 2013, Sierpień16 - 0
- 2013, Lipiec20 - 0
- 2013, Czerwiec18 - 0
- 2013, Maj17 - 2
- 2013, Kwiecień17 - 3
- 2013, Marzec7 - 2
- 2013, Luty4 - 0
- 2013, Styczeń1 - 0
- 2012, Grudzień6 - 0
- 2012, Listopad8 - 0
- 2012, Październik13 - 0
- 2012, Wrzesień18 - 0
- 2012, Sierpień24 - 0
- 2012, Lipiec25 - 2
- 2012, Czerwiec18 - 0
- 2012, Maj21 - 8
- 2012, Kwiecień14 - 1
- 2012, Marzec10 - 2
- 2012, Luty2 - 0
- 2012, Styczeń1 - 0
- 2011, Grudzień9 - 3
- 2011, Listopad9 - 4
- 2011, Październik5 - 0
- 2011, Wrzesień13 - 0
- 2011, Sierpień19 - 5
- 2011, Lipiec18 - 8
- 2011, Czerwiec23 - 12
- 2011, Maj17 - 1
- 2011, Kwiecień15 - 3
- 2011, Marzec4 - 2
- 2011, Styczeń2 - 2
- 2010, Grudzień1 - 2
- 2010, Listopad11 - 0
- 2010, Październik16 - 5
- 2010, Wrzesień15 - 0
- 2010, Sierpień21 - 9
- 2010, Lipiec19 - 11
- 2010, Czerwiec21 - 8
- 2010, Maj15 - 6
- 2010, Kwiecień11 - 7
- 2010, Marzec4 - 4
- 2009, Grudzień1 - 0
- 2009, Listopad2 - 0
- 2009, Październik2 - 0
- 2009, Wrzesień18 - 7
- 2009, Sierpień21 - 1
- 2009, Lipiec20 - 0
- 2009, Czerwiec14 - 0
- 2009, Maj14 - 0
- 2009, Kwiecień16 - 4
- 2009, Marzec4 - 0
- 2009, Luty6 - 0
- 2009, Styczeń7 - 0
- 2008, Wrzesień6 - 0
- 2008, Sierpień9 - 0
- 2008, Lipiec6 - 0
- 2008, Czerwiec3 - 0
- 2008, Maj8 - 0
- 2008, Kwiecień3 - 0
Wpisy archiwalne w kategorii
/Polska/
| Dystans całkowity: | 44123.51 km (w terenie 6940.26 km; 15.73%) |
| Czas w ruchu: | 1916:51 |
| Średnia prędkość: | 21.34 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 65.15 km/h |
| Suma podjazdów: | 331222 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 187 (98 %) |
| Maks. tętno średnie: | 185 (97 %) |
| Suma kalorii: | 1049955 kcal |
| Liczba aktywności: | 853 |
| Średnio na aktywność: | 51.73 km i 2h 22m |
| Więcej statystyk | |
Dane wyjazdu:
45.50 km
0.00 km teren
02:00 h
22.75 km/h:
Maks. pr.:40.91 km/h
Temperatura:2.6
HR max:177 ( 93%)
HR avg:148 ( 77%)
Przewyższenie:451 m
Kalorie: 1391 kcal
Rower:Spider 27.5
Chotowa- Pilzno- Gębiczyna- Południk- Latoszyn
Poniedziałek, 19 lutego 2018 · dodano: 19.02.2018 | Komentarze 0
Dziś w południe panowały doskonałe warunki do treningu :) Wiatr przewiał zanieczyszczenia znad regionu, bezchmurne niebo, słońce i suche asfalty. Pogórze z grubą warstwą śniegu na polach.Po przygodzie z przerzutką wożę teraz w torebce podsiodłowej zestaw naprawczy powiększony o: zapasowy hak przerzutki, Crankbrothers m10 wymieniony w miejsce zdezelowanych już po części imbusów oraz skuwacz Bikehand. W torebce mieszczą się jeszcze dętka, rękawiczki serwisowe i spinka do łańcucha.
Na zjeździe z Południka temp. min. -0.3 C.
Kategoria #Kotlina Sandomierska, #Pogórze Strzyżowskie, TRENING, /Polska/
Dane wyjazdu:
47.72 km
0.00 km teren
01:57 h
24.47 km/h:
Maks. pr.:38.53 km/h
Temperatura:4.0
HR max:175 ( 92%)
HR avg:150 ( 78%)
Przewyższenie:248 m
Kalorie: 1388 kcal
Rower:Spider 27.5
Przez Lipiny na Pogórze Ciężkowickie
Sobota, 17 lutego 2018 · dodano: 17.02.2018 | Komentarze 0
Niedawno wróciłem z Dolnego Śląska, gdzie już przyleciały żurawie i gęsi. Niestety końcem lutego czeka je przykra niespodzianka w postaci kilkunastostopniowych mrozów.Pod koniec treningu wpadam jeszcze na euroboisko, gdzie Wisłoka rozgrywała mecz sparingowy z Unią Tarnów.
Słonecznie, dosyć silny wiatr południowy, temp. min. 2.9 C.
Trasa: Rędziny-Lipiny-Machowa-Czarna-Straszęcin.
Kategoria TRENING, #Pogórze Ciężkowickie, #Kotlina Sandomierska, /Polska/
Dane wyjazdu:
53.03 km
0.00 km teren
02:08 h
24.86 km/h:
Maks. pr.:40.98 km/h
Temperatura:7.8
HR max:166 ( 87%)
HR avg:138 ( 72%)
Przewyższenie:291 m
Kalorie: 1347 kcal
Rower:Spider 27.5
Nowy napęd Płaskowyż Tarnowski
Środa, 31 stycznia 2018 · dodano: 31.01.2018 | Komentarze 0
Po dłuższej przerwie wznowiłem treningi kolarskie. Dziś ciepło, słonecznie, silny wiatr, temp. min. pod koniec dnia 6.8 C. Trening z nową kasetą Alivio i łańcuchem hg-53, dodatkowo wymienione nowe przerzutka tylna RD M771 i manetka SL M770-9 rocznik 2008 to już maksymalna docelowa grupa, czyli deore xt. Podobno jest to najlepsza i najładniejsza wersja deore xt, jaką wyprodukowano, jeszcze dostępna w sieci :)Na przełomie stycznia i lutego w okolicy widać i słychać przedwiośnie, jednak prognozy pogody przewidują już za kilka dni powrót zimy. Po raz kolejny regulatory systemu epigenetycznego przyrody dały się "oszukać" ciepłej zimie i z rozmnażania na razie nici.
Trasa: Dębica- Rędziny- Czarna- Stara Jastrząbka- Róża- Głowaczowa- Straszęcin- Dębica.
Kategoria #Kotlina Sandomierska, TRENING, /Polska/
Dane wyjazdu:
59.10 km
5.00 km teren
04:06 h
14.41 km/h:
Maks. pr.:49.26 km/h
Temperatura:2.0
HR max:173 ( 91%)
HR avg:137 ( 72%)
Przewyższenie:1262 m
Kalorie: 2467 kcal
Rower:Spider 27.5
Szajs shimanowski, czyli zniszczona przerzutka i powrót z buta
Wtorek, 9 stycznia 2018 · dodano: 10.01.2018 | Komentarze 0
Awaria miała miejsce na 30.7 km trasy. Miałem więc jeszcze do pokonania 28.4 km, a pozostało 2 i pół godziny do zachodu słońca i niewesoła perspektywa zimnego wieczoru. Na odsiecz nie miałem co liczyć :D, o godzinie 13 miałem tylko dwie możliwości: albo dotrzeć do przystanku komunikacji i zabrać się ze sprzętem autobusem, albo pieszo wrócić do domu. Do Brzostka miałem raptem 3 km, nie znałem jednak godzin odjazdów i nie chciałem ryzykować nieprzyjęcia z rowerem do autobusu.
Gdyby defekt miał miejsce na terenie płaskim, musiałbym całość przewędrować w niewygodnych spd. Tyle dobrego, że stało się to na Pogórzu, gdzie średnio połowa trasy to zjazdy. Jak wyliczyłem z bikemap, z tych 28 km, 12.3 km pokonałem z buta spd, a 16.1 km rowerem zjazdami. Na wygiętym wózku początkowo udało mi się podjechać kilka kilometrów, zanim przerzutka całkiem odpadła.
Zabawne, że przed awarią, po kilkunastu km rozważałem zmianę trasy na bardziej płaską do Pilzna, już w Nawsiu z kolei widząc kamienistą drogę podejrzanie prowadzącą do posesji, nie zaufałem śladowi i wybrałem inną, feralną jak się okazało drogę terenową.
Już jutro przeszło 200 złociszy wydam na starą i sprawdzoną Deore XT RD-M771, którą jeszcze można nabyć w sieci. Ten model udanie służył mi przez 3 lata, po czym został przekazany z całym rowerem do dalszej rekreacyjnej już jazdy bratu. Nowa i zaledwie dwukrotnie tańsza przerzutka Alivio w nowym systemie Shadow wytrzymała pół roku i niecałe 3300 km- kpina.
Na pamiątkę coraz lepszej "solidności" Shimano zrobiłem sobie zdjęcia.

Wózek nie przetrwał kontaktu ze szprychami. Na czymś takim ujechałem jeszcze parę kilometrów, zanim przerzutka pękła i trzeba ją było wyjąć z łańcucha.

Dane wyjazdu:
64.47 km
6.80 km teren
02:52 h
22.49 km/h:
Maks. pr.:38.13 km/h
Temperatura:6.7
HR max:169 ( 88%)
HR avg:130 ( 68%)
Przewyższenie:268 m
Kalorie: 1551 kcal
Rower:Spider 27.5
Pierwszy kapeć na trasie Nagoszyn- Radomyśl Wielki- Dąbie-Głowaczowa
Czwartek, 4 stycznia 2018 · dodano: 04.01.2018 | Komentarze 0
Z Nagoszyna do Dąbrówki przetoczyłem się po błotnistej drodze, obserwując okoliczne pola. Jak pokazują zdjęcia satelitarne obszar ten z powodu niskiej jakości gleb, za sprawą unijnych dotacji zwiększa swoją lesistość. Mozaika pól powoli ustępuje więc miejsca plantacjom drzew.
Droga polna z okolic wiaduktu nad autostradą w Borowej do Głowaczowej jest już w pełni wyasfaltowana, tym samym nie ostał się już żaden terenowy odcinek na trasie niebieskiego szlaku rowerowego gminy Czarna.
Za Zasowem zauważyłem wyraźny ubytek powietrza, bok opony uginał się i zwiększał opór toczenia, ale dalsza jazda bez zmiany dętki była możliwa. Dwa razy musiałem dopompować koło (przed wiaduktem nad autostradą i na mostku w Straszęcinie).
Jak się potem okazało, z przodu miałem 1 bar, z tyłu 2 (wskazania pompki podłogowej Kellys z manometrem).
Kategoria TRENING, #Kotlina Sandomierska, /Polska/
Dane wyjazdu:
62.28 km
9.20 km teren
03:05 h
20.20 km/h:
Maks. pr.:36.15 km/h
Temperatura:6.5
HR max:161 ( 84%)
HR avg:126 ( 66%)
Przewyższenie:276 m
Kalorie: 1654 kcal
Rower:Spider 27.5
Ringi byłego obozu SS w Pustkowie
Środa, 3 stycznia 2018 · dodano: 03.01.2018 | Komentarze 0
Zima najwidoczniej zapomniała o Małopolsce: na początku stycznia ani śladu śniegu, a temperatury iście wiosenne- od 6 do 8 C. Rok temu w styczniu nie wykręciłem ani jednego kilometra, a teren pokrywała gruba warstwa śniegu.
Dzisiaj kręciłem po okolicach Pustkowa i Przecławia. Odwiedziłem wszystkie cztery ringi obozu pracy pod kątem ich aktualnego stanu zachowania. Niektóre zostały zabudowane domostwami po ich wewnętrznej i zewnętrznej stronie przez ludzi, którym najwidoczniej nie przeszkadza historia tego miejsca.
Po raz pierwszy przejeżdżałem drogą lokalną w Bobrowej Woli w pobliżu Wisłoki, dzięki czemu zauważyłem funkcjonującą tam farmę fotowoltaiczną.
To pierwsza aktywność rowerowa w nowym roku. Nie wiem, czy będzie to rekordowy pod względem kilometrów i wycieczek krajoznawczych sezon, czy raczej będzie to sezon najsłabszy, który przez większość czasu spędzę pracując za granicą... i ta niepewność tego, co rok przyniesie, jest piękna :)
Kategoria #Kotlina Sandomierska, KRAJOZNAWCZO, I i II WŚ, /Polska/
Dane wyjazdu:
62.43 km
25.00 km teren
02:58 h
21.04 km/h:
Maks. pr.:41.51 km/h
Temperatura:20.4
HR max:116 ( 61%)
HR avg:167 ( 87%)
Przewyższenie:276 m
Kalorie: 1244 kcal
Rower:Spider 27.5
Rzerwat "Torfy"- Wałki- bunkier Żdżary- Staw Machowski
Wtorek, 17 października 2017 · dodano: 17.10.2017 | Komentarze 0
Tym razem do Wałek jadę w odwrotny sposób: najpierw przez "Torfy", a powrót obok stawów. Przy okazji odwiedzam jeszcze obszar byłej bazy wojskowej w Żdżarach, po której pozostał tylko jeden duży bunkier.W ostatnich latach zauważalna staje się sukcesja torfowiska- na jego obszar wkraczają gatunki pionierskie zmieniające ten biotop.

Zdj. Rezerwat "Torfy"

Zdj. Bunkier w Żdżarach.

Zdj. Staw Machowski jesienią.
Dane wyjazdu:
154.42 km
24.70 km teren
08:04 h
19.14 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:30.0
HR max: (%)
HR avg:126 ( 63%)
Przewyższenie:1667 m
Kalorie: 3921 kcal
Rower:Spider 27.5
Magurska Odznaka Terenowa dzień 2, pierwszy orlik krzykliwy
Piątek, 1 września 2017 · dodano: 03.03.2018 | Komentarze 2
Zwiedzone obiekty:
5. Nieznajowa
6. "Świerżowa Ruska"
7. Wątkowa 846 m. n.p.m.
8. Diabli Kamień
9. Wodospad Magurski
Wyjazd z kwatery po godzinie 8.
Rankiem na całą dolinę, gdzie niegdyś zlokalizowana była wieś Nieznajowa, darł się żebrzący o pokarm młody Orlik krzykliwy. Jest to mój pierwszy zaobserwowany osobnik tego niepospolitego gatunku ptaka drapieżnego.
Po zdobyciu 9 pieczątek po odznakę udać się trzeba było do Ośrodka MPN w Krempnej. Z pstrąga w Foluszu ze względu na czas musiałem zrezygnować: skoro powrót wypada już dzisiaj, każda godzina ma znaczenie.
Najkrótszą, ale też cięższą trasą był ponowny podjazd na Magurę pod Polanę Świerzowską. Dam radę, myślę, i ruszam pod górę. Na trasie krótki postój w pobliżu leśnej kapliczki, gdzie w potoku można było się schłodzić.
Tuż przed Polaną Świerzowską łapię zasięg w telefonie i dostaję wiadomość, że jutro padać jednak nie będzie, dla mnie jest już jednak za późno, aby zmienić plany.
Miał być pstrąg w Foluszu, był w Świątkowej Wielkiej.
Słońce przygrzewa, a ja wbrew logice ubrany dzisiaj na czarno, oczywiście bez kasku. Jakoś w gorące dni dobrze mi się kręci dalsze dystanse.
Otrzymanie odznaki wiązało się z opłatą 10 złotych, a jak wygadał się w rozmowie pracownik parku, koszt jej wytworzenia to około 8 zł, więc specjalnie na tym nie zarabiają.
Powrót do Dębicy w okolicach godziny 20. Łańcuch smarowałem czerwonym FL tylko przed wyjazdem z Dębicy.
Trochę statystyk. Magurska Odznaka Terenowa zdobyta w ciągu dwóch dni. Jest to 50-ta zdobyta odznaka zdobyta w tym roku, a 77 od czasu jej powołania w lipcu 2016 roku, przy tym jestem pierwszym turystą z Dębicy i okolic któremu się to udało, i pewnie jednym z nielicznych, którzy dokonali tego na rowerze. Odznaka cieszy tym bardziej, że jej zdobycie kosztowało mnie wiele trudu i poświęceń :)
Podsumowując wycieczka jak najbardziej udana- dopisała pogoda, kondycja i sprzęt. Podczas tych dwóch dni udało się wykręcić 302.79 km w czasie 15 g 59 m 10 s z 3.514 m przewyższenia. Maksymalnym wzniesieniem na trasie była góra Wątkowa (846 m. n.p.m.). Dużą zasługę w tym mają nowe spodenki Contour z wkładką DrPad, dzięki którym po zrobieniu takiego dystansu nie mam żadnych odparzeń (co przytrafiało się na dłuższych dystansach w tańszych spodenkach), a po kilkunastu godzinach w siodle czuję po prostu zmęczenie. Wyjazd w nieco eksperymentalnym składzie, bo na Spiderze o nowej geometrii jeszcze dalej nie jeździłem, a i w spodenkach z wkładką żelową wybrałem się po raz pierwszy.

Zdj. W drodze do Nieznajowej.

Zdj. Nieznajowa o poranku.
Zdj. Orlik krzykliwy, Nieznajowa.

Młoda Ropucha zielona, Świerzowa Ruska.

Szlak rowerowy przez Świerzową Ruską.

Zdj. Nie ma zmiłuj :) Po ciężkim podjeździe przyszło mi zjechać zielonym szlakiem po telewizorach.
Zdj. Rusałka admirał.

Zdj. Dystans po dwóch dniach podróży.

Zdj. Pieczątki potwierdzające zwiedzane obiekty.

Zdj. Przyznana Magurska Odznaka Terenowa.
Kategoria #Beskid Niski, KRAJOZNAWCZO, /Polska/, >100, 27.5, 30°C, KARPATY, Sam, Wielodniowe, Z plecakiem, Zdjęcie
Dane wyjazdu:
148.37 km
16.30 km teren
07:54 h
18.78 km/h:
Maks. pr.:50.25 km/h
Temperatura:29.0
HR max:169 ( 85%)
HR avg:130 ( 65%)
Przewyższenie:1847 m
Kalorie: 4271 kcal
Rower:Spider 27.5
Magurska Odznaka Terenowa dzień 1
Czwartek, 31 sierpnia 2017 · dodano: 01.09.2017 | Komentarze 0
Zwiedzone obiekty:
1. "Hałbów"
2. Baranie 754 m. n.p.m.
3. Wysokie 657 m. n.p.m.
4. "Kiczera"
Wyjazd z Dębicy po godzinie 6:30, nocleg w jednym z domków nad zalewem w Krempnej.
Wycieczka planowana początkowo na trzy dni, jednak dzień przed wyjazdem aktualizacja pogody wykazała ochłodzenie i opady deszczu w sobotę, więc na turystykę pozostawały mi jedynie czwartek i piątek.
Z dzikich zwierząt na razie zauważyłem tylko znaki "uwaga rysie" czy "zwolnij wilki"., za to krajobrazy nie zawodzą. Panoramy z Baraniego czy Wysokiego to coś, dla czego warto tu ponownie wrócić.
Fotografie pstrykam moją nową "małpką" Canon sx620.
Łąki w Myscowej.

Cerkiew w Polanach.

Zderzenie tradycji z nowoczesnością: chyża łemkowska w Olchowcu z blaszanym dachem i telewizją satelitarną.

14- metrowa, drewniana wieża widokowa na Baranim (754 m. n.p.m.). Trochę obaw miałem, bo drabiny się ruszały, a szczebli miejscami brakowało, dodatkowo to wiatr a nie słońce podgrzewał atmosferę, ostatecznie jednak wszedłem w spd na taras trzeci :) Nie byłbym sobą, gdybym odpuścił, a nagrodą za podjęte ryzyko były wspaniałe widoki, niewidoczne z tarasu pierwszego schowanego za ścianą drzew. Z oczywistych powodów rozrywka ta polecana jest raczej szczuplejszym osobom.
Nocleg ustaliłem sobie dopiero wieczorem w Krempnej, na 2-3 godziny przed zachodem słońca. Padło na luksusowy jak na beskidzkie warunki domek nad zalewem.
Wieczorny widok z Wysokiego (657 m. n.p.m.) w kierunku północnym.
Pod koniec dnia już zaczęło odcinać mi prąd w nogach, zwiedzanie zakończyłem wizytą na polanie Kiczera.
Kategoria #Beskid Niski, KRAJOZNAWCZO, /Polska/, >100, 27.5, KARPATY, Przewyższenie >1000 m, Sam, Wielodniowe, Z plecakiem, Zdjęcie
Dane wyjazdu:
69.35 km
2.90 km teren
h
km/h:
Maks. pr.:61.00 km/h
Temperatura:23.2
HR max:161 ( 81%)
HR avg:121 ( 61%)
Przewyższenie:758 m
Kalorie: 1437 kcal
Rower:Salamander
Rezerwat Kamera
Niedziela, 30 lipca 2017 · dodano: 31.07.2017 | Komentarze 0
Moja ostatnia wycieczka na Salamandrze to podgórska trasa do rezerwatu Kamera Pogórzem.Pech chciał, że w drodze powrotnej w Pilźnie zerwałem linkę przerzutki tylnej. Od Pilzna też wracałem już o lampce, w nocy.
Kategoria /Polska/, #Pogórze Strzyżowskie, KRAJOZNAWCZO, 26, Awaria, KARPATY, Rezerwat, Sam

