Info

avatar Jestem MateM z miasta Dębica/ Darmstadt (Hesja). Od 2008 roku na rowerze przejechałem: 109617.86 w tym 15309.60 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 21.00 km/h
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
Lista setek

Mapa przejechanych dróg- aktualizacja 2022








button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 140 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 120 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 138 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 143 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 206.7 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 124.6 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 173 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 154 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 135 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 141 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 99 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 138 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 164 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 201 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 166 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 148 km button stats bikestats.pl Najdłuższa wycieczka: 104 km

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy MateM.bikestats.pl

Archiwum bloga

skype downloadLicznik wizyt na stronę
Flag Counter
Wpisy archiwalne w kategorii

Zdjęcie

Dystans całkowity:34687.99 km (w terenie 5041.33 km; 14.53%)
Czas w ruchu:1657:40
Średnia prędkość:19.84 km/h
Maksymalna prędkość:70.00 km/h
Suma podjazdów:253730 m
Maks. tętno maksymalne:187 (101 %)
Maks. tętno średnie:167 (87 %)
Suma kalorii:850816 kcal
Liczba aktywności:576
Średnio na aktywność:60.22 km i 3h 00m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
46.95 km 15.90 km teren
02:12 h 21.34 km/h:
Maks. pr.:40.72 km/h
Temperatura:6.9
HR max:170 ( 90%)
HR avg:130 ( 69%)
Przewyższenie:239 m
Kalorie: 1222 kcal

Lasy chotowskie po zamknięciu granic

Sobota, 14 marca 2020 · dodano: 06.04.2020 | Komentarze 0

Po raz pierwszy w najnowszej historii Polski, w związku z zagrożeniem epidemicznym, ogłoszono częściowe zamknięcie granic kraju. Jeśli tylko to możliwe, zalecono pozostanie w domu w następnych dniach i unikanie skupisk ludzi. To pierwsze ze względu na pogodę trudne do wykonania, zdecydowanie łatwiej jest zastosować się do tego drugiego, dlatego trasa zaplanowana na dzisiaj przebiegała częściowo w ustronnych partiach lasów chotowskich. Zimny i silny wiatr to kolejny dobry powód, dla którego najlepiej dzisiaj kręcić pod osłoną drzew.

Temperatura minimalna: 4.8° C. Wiatr 24 km/h (porywy do 46 km/h) SW. Przewyższenie: Garmin 239 m., Sigma 282 m.

Okolice Stacji Ujęcia Wody w Głowaczowej.


Czarny Las koło Głowaczowej.


Bobrza łączka.



Jeden z wielu zgryzów.


Wiosenne akcenty na trasie: podbiał pospolity.


Łabędzie nieme na Stawie Lipińskim.


Prowadząca przez most nowa droga dla rowerów, o nawierzchni rzadko spotykanej w mieście. 


W tle koronawirusa toczy się walka polityczna. 



Dane wyjazdu:
104.77 km 1.30 km teren
04:41 h 22.37 km/h:
Maks. pr.:63.56 km/h
Temperatura:7.2
HR max:171 ( 90%)
HR avg:144 ( 76%)
Przewyższenie:1716 m
Kalorie: 3119 kcal

Setka mtb pod wiatr: po zimę na dwóch Pogórzach

Sobota, 29 lutego 2020 · dodano: 01.03.2020 | Komentarze 4

Na jeden dzień, a miejscami tylko na noc, zima wróciła na Pogórze. Już od wczoraj byłem mentalnie przygotowany na kolejną (trzecią już) "setkę" w zimowej scenerii, tym razem dodatkowo z dużym przewyższeniem. Padło na Czermną w Małopolsce, schowaną za pasmem Brzanki. Ostrzeżenia meteorologiczne dla południowej Polski, z którymi zapoznałem się dopiero po powrocie, oznaczały jazdę wzgórzami pod silny wiatr przez blisko 50 km. Podczas aktywności padł nowy rekord przewyższenia wynoszący 1716 m. (skrupulatnie wyliczony przez Garmina): wartość typowa dla maksymalnych osiągów w lecie, a nieosiągana aż do tej pory w zimie. 

Nie ułatwiam sobie życia, paradoksalnie im gorsze warunki tym dłuższe aktywności. Dystanse 160-200 km w lecie osiągałem w największe upały. "Góral" z błotnikami, bidonem wypełnionym wodą, której i tak w zimie nie piję, sakwą podsiodłową skrywającą dętkę i zestaw narzędzi oraz całe to błoto na sprzęcie też do najlżejszych nie należą. Z drugiej strony trasa bardzo krajobrazowa, kolejne pasma zachęcały do zdobywania nagradzając wspaniałymi widokami. 
 
Na wieży w Głobikowej trochę mnie przewiało, opiekun schroniska kręcący się w okolicy sam zaproponował ogrzanie w środku, wymówiłem się jednak lokalnym pochodzeniem. Dla mnie to był dopiero piętnasty kilometr całej trasy, a o rozgrzewkę zadbać miały liczne podjazdy. 
 
Wyruszyłem tuż przed południem po lepszym śniadaniu, niestety na trasie na Pogórzu Ciężkowickim na natrafiłem na żaden otwarty sklep, gdzie mógłbym kupić jakiekolwiek kalorie. Tym samym kilkadziesiąt km przejechałem na "kalorycznym długu", pozbywając się z organizmu resztek glikogenu. Z bidonu ubyło jakieś 100 ml wody. 

Temperatura minimalna 6.2°C. Wiatr 29 km/h (porywy do 59 km/h) S. Przewyższenie: Garmin 1716 m., Sigma 1826 m.
Podjazdy: 36 490 m., zjazdy 35 980 m.




Berdech i Braciejowa.


Głobikowa.


W kierunku Krosna. 


Pasmo Klonowej Góry.


XVIII-wieczny kościół na Górze Św. Grzegorza. 


Budzący pewne obawy przejazd kładką pieszą przez Wisłokę. Z racji porywistego wiatru wyczuwalna była praca całej konstrukcji. 


Pogórze w Zawadce Brzosteckiej.


Pasmo Liwocza od strony północnej..


..i południowej.



Flisz karpacki w paśmie Brzanki.


XVII- wieczny kościół w Zwierniku.


Sobotnie porywy wiatru.




Dane wyjazdu:
44.70 km 5.50 km teren
02:07 h 21.12 km/h:
Maks. pr.:53.83 km/h
Temperatura:7.5
HR max:169 ( 89%)
HR avg:138 ( 73%)
Przewyższenie:693 m
Kalorie: 1298 kcal

Wiosenne przebłyski na Pogórzu

Czwartek, 13 lutego 2020 · dodano: 13.02.2020 | Komentarze 0

Na Pogórze wkroczyła wiosna, a przynajmniej na to wygląda. W lesie ptaki obwieszczają wszem i wobec o zajętych rewirach, szykując się do okresu lęgowego. Resztki śniegu po wczorajszej śnieżycy ostały się jeszcze na szczytach wzniesień po północnej stronie, ale przy obecnych wysokich temperaturach kwestią godzin pozostaje ich stopienie. 

Pod Stasiówkę podjeżdżałem dziś po błocie, co odbiło się na średniej. Pętla przez Berdech i zjazd do Grudnej przy znacznym nasłonecznieniu. Do Głobikowej wróciłem dawno już nie odwiedzanym podjazdem przez Grudną Dolną. Na zjazdach pomimo podmuchów udało mi się przekraczać 50 km/h.

Aż do soboty codziennie będzie spadać prędkość wiatru, od niedzieli znowu mocniej dmuchnie. 
Śnieg w tym roku na skraju Karpat stał się zjawiskiem niespotykanym, ale korzyści związane z jego brakiem są dla wielu nieocenione.

Wiatr 20 km/h (porywy do 45 km/h) SW. Przewyższenie: Garmin 693 m., Sigma 746 m.


Wiosenne Pogórze w Gumniskach. 


Ostatni z błotnistych podjazdów pod Górę Bratnią. 


Kamieniec (454 m. n.p.m.).


Pasmo Klonowej Góry.




W Grudnej Dolnej. 


Dane wyjazdu:
43.61 km 10.50 km teren
01:55 h 22.75 km/h:
Maks. pr.:39.13 km/h
Temperatura:6.7
HR max:167 ( 87%)
HR avg:139 ( 73%)
Przewyższenie:253 m
Kalorie: 1218 kcal

Orkan w lasach chotowskich

Środa, 12 lutego 2020 · dodano: 12.02.2020 | Komentarze 0

Trzeci dzień słabnącego już orkanu "Sabina" to nadal duża siła wiatru i warunki, w jakich rzadko udaje mi się pokręcić.
Nieco zaskakujący jest fakt, iż tak silny wiatr nie poczynił szkód w lasach chotowskich. Co miało się jednak w ostatnich latach przewrócić, już to zrobiło rok temu w marcu, podczas wiosennej wichury. 

Nad Stawem Machowskim słońce pokonał cień.. a w chwilę potem przyszła śnieżna zawieja. Nie trwało to długo, jako że ja zmierzałem do Żdżar, a chmura ciągnęła w odwrotnym kierunku. Tylko otarliśmy się o siebie. 

Na otwartej przestrzeni największą kontrolę w takich warunkach miałem przy czołowych podmuchach, choć prędkość spadała do zaledwie kilkunastu km/h. Najgorsze z kolei były uderzenia z boku, które spychały mnie na pobocze. 

Pod koniec aktywności woda z bidonu posłużyła do obmycia błotników z błota. 

Temperatura minimalna 3.9 °C. Wiatr 34 km/h (porywy do 71 km/h) W. Przewyższenie: Garmin 253 m,  Sigma 280 m. 


Staw Machowski, resztki lodu w zacienionej części zbiornika.


Trening tricepsów i brzucha na poręczach. 

Słońce pokonał cień..


Do Kowalówki znowu ze słońcem.


Trzeci dzień orkanu "Sabina".




Dane wyjazdu:
34.01 km 5.10 km teren
01:33 h 21.94 km/h:
Maks. pr.:51.84 km/h
Temperatura:2.9
HR max:181 ( 95%)
HR avg:141 ( 74%)
Przewyższenie:466 m
Kalorie: 994 kcal

Głobikowa z kamienistej przez Berdech

Środa, 5 lutego 2020 · dodano: 05.02.2020 | Komentarze 0

W przerwie między opadami (wczoraj deszcz, jutro śnieg) szukałem zimy na Pogórzu. 

Temperatura minimalna: 0.1 °C. Wiatr 26 km/h (porywy do 53 km/h) N. Przewyższenie: Garmin 466 m., Sigma 491 m.


Pod Górę Bratnią błotniście.


Spider w wersji dedykowanej na sezon przejściowy z błotnikami.


Na wieży widokowej.


Przez Głobikową. 

Gębiczyna.


Dane wyjazdu:
131.93 km 14.10 km teren
06:26 h 20.51 km/h:
Maks. pr.:44.49 km/h
Temperatura:1.7
HR max:170 ( 89%)
HR avg:131 ( 68%)
Przewyższenie:941 m
Kalorie: 3548 kcal

Liwocz (562 m. n.p.m.) w śnieżycy

Wtorek, 28 stycznia 2020 · dodano: 28.01.2020 | Komentarze 0

Zakres temperatur: od -0.5 °C na Liwoczu do 3.5 °C w Dębicy. Wiatr 25 km/h (porywy do 48 km/h) S. Przewyższenie: Garmin 941 m., Sigma 1106 m. 
Podjazdy: 28 820 m., zjazdy 26 170 m. 



DK 73 w Jaworzu Górnym. Na całym odcinku od Pilzna po Brzostek od lat nie ma ani jednej ścieżki rowerowej poprowadzonej wzdłuż drogi. Pozostaje pobocze, albo chodnik.


Łabędzie nieme na Wisłoce w Brzostku.


Na tarasie widokowym. 


Widoki z wieży widokowej na Pogórze i Dolinę Wisłoki.


Beskid Niski ukryty za zasłoną mgieł. 


Zjazd singlem ze szczytu góry, zaczyna padać śnieg.


Śnieżyca pod Liwoczem.


Dane wyjazdu:
44.68 km 15.60 km teren
01:47 h 25.05 km/h:
Maks. pr.:39.33 km/h
Temperatura:3.4
HR max:157 ( 82%)
HR avg:137 ( 72%)
Przewyższenie:144 m
Kalorie: 1108 kcal

Stawy Lipiński i Machowski- Żdżary- rezerwat "Torfy"

Sobota, 25 stycznia 2020 · dodano: 25.01.2020 | Komentarze 0

Wiatr słabnie z dnia na dzień, korzystam więc jeszcze ze sprzyjającej aury, wykręcając standardową pętlę po lasach chotowskich. Mocniej dmuchnie dopiero od wtorku, do tego czasu trzeba się więc liczyć z całodobowym zanieczyszczeniem. 

Wiatr 10 km/h (porywy do 25 km/h) W. Przewyższenie: Garmin 144 m., Sigma 195 m. 


Staw Machowski.


Nawłoć.


Mrozowe rzeźby.




Dane wyjazdu:
52.80 km 13.60 km teren
02:32 h 20.84 km/h:
Maks. pr.:54.22 km/h
Temperatura:2.8
HR max:165 ( 86%)
HR avg:134 ( 70%)
Przewyższenie:817 m
Kalorie: 1469 kcal

Pogórzem przez Głobikową i Smarżową

Piątek, 24 stycznia 2020 · dodano: 24.01.2020 | Komentarze 0

Rankiem dłuższą chwilę wahałem się, czy w ogóle jechać dzisiaj na trening. Zanieczyszczenie dopiero w okolicy południa spadło do akceptowalnych granic i wyjazd na Pogórze okazał się możliwy. Teren w cieniu zmrożony, od strony południowej błotniście, asfalty suche. 

Trochę brakuje tej prawdziwej zimy, którą mogę sobie co najwyżej pooglądać na zdjęciach. Jeszcze rok temu w pierwszej połowie stycznia Pogórze zasypane było kilkucentymetrową warstwą śniegu, trenowałem marsze piesze, a rower czekał na  wiosnę. W tym roku po raz pierwszy od kiedy sięgam pamięcią, w środku zimy nie ma śniegu. Mimo tego granicy 1000 kilometrów w styczniu już raczej nie osiągnę, chyba że zmieni się pogoda i zacznie silniej wiać. Jakikolwiek wynik uda się osiągnąć, będzie on i tak jak na początek roku rekordowy. 

Temperatura minimalna 0.9°C. Wiatr 15 km/h (porywy do 34 km/h) S. Przewyższenie: Garmin 817 m., Sigma 886 m.
Długość podjazdów 19 390 m., długość zjazdów: 18 380 m.


Las Wolica.


Namiastka zimy na Górze Bratniej.


Pasmo Klonowej Góry.


Kopciuchy.


Smarżowa. 


Do Gębiczyny.


Szron.


Terenowy zjazd z Kałużówki do Gumnisk. 


Dane wyjazdu:
41.93 km 7.20 km teren
02:06 h 19.97 km/h:
Maks. pr.:51.64 km/h
Temperatura:11.5
HR max:162 ( 85%)
HR avg:131 ( 68%)
Przewyższenie:688 m
Kalorie: 1165 kcal

Jesiennie Pogórzem od Latoszyna po Stasiówkę

Piątek, 20 grudnia 2019 · dodano: 20.12.2019 | Komentarze 0

To już jedna z ostatnich tegorocznych rowerowych aktywności, i najprawdopodobniej ostatnia w tak sprzyjających warunkach pogodowych (gdyby nie liczyć porywistego wiatru). Życiowy rekord kilometrów przejechanych rowerem z 2012 roku już został pobity.

Wiatr 26 km/h (porywy do 58 km/h) SE. Przewyższenie: Garmin 688 m., Sigma 748 m. 





Gumniska.



Dębica. 


Figurka pod lasem w Połomi, dość oryginalnie okrążona głazami. 


Pogórze Ciężkowickie.


Gębiczyna, widok w kierunku północnym.


Głobikowa.


Góra Bratnia błotem dziś stoi.



Zjazd do Dębicy przez Las Wolica.


Dobry dzień dla fotowoltaiki na Wolicy.

Dane wyjazdu:
33.33 km 5.10 km teren
01:32 h 21.74 km/h:
Maks. pr.:48.66 km/h
Temperatura:-1.0
HR max:169 ( 88%)
HR avg:141 ( 74%)
Przewyższenie:497 m
Kalorie: 980 kcal

Głobikowa z Lasu Wolica przez Berdech

Piątek, 6 grudnia 2019 · dodano: 06.12.2019 | Komentarze 0

Ze względu na bardzo silne podmuchy lodowatego wiatru trening był nie lada wyzwaniem. Temperatura odczuwalna znacznie poniżej tej wskazywanej przez licznik. Zabrałem aparat, aby utrwalić pierwszy od kilku miesięcy śnieg. 

Zakres temperatur: od - 1.4 °C w Głobikowej do 1 °C w Dębicy . Wiatr 22 km/h (porywy 46 km/h) S. Przewyższenie: Garmin 469 m., Sigma 497 m. 


Las Wolica.


W granicach Dębicy.


Na Górę Bratnią.


Aleja dębowa na Berdechu.



Przedzimie w Głobikowej.