Info
Więcej o mnie.
Mapa przejechanych dróg- aktualizacja 2022
Najdłuższa wycieczka: 140 km
Najdłuższa wycieczka: 120 km
Najdłuższa wycieczka: 138 km
Najdłuższa wycieczka: 143 km
Najdłuższa wycieczka: 206.7 km
Najdłuższa wycieczka: 124.6 km
Najdłuższa wycieczka: 173 km
Najdłuższa wycieczka: 154 km
Najdłuższa wycieczka: 135 km
Najdłuższa wycieczka: 141 km
Najdłuższa wycieczka: 99 km
Najdłuższa wycieczka: 138 km
Najdłuższa wycieczka: 164 km
Najdłuższa wycieczka: 201 km
Najdłuższa wycieczka: 166 km
Najdłuższa wycieczka: 148 km
Najdłuższa wycieczka: 104 km
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Kwiecień1 - 0
- 2026, Marzec3 - 0
- 2026, Styczeń1 - 0
- 2025, Grudzień3 - 0
- 2025, Listopad2 - 0
- 2025, Październik1 - 0
- 2025, Wrzesień1 - 0
- 2025, Sierpień7 - 0
- 2025, Lipiec12 - 0
- 2025, Czerwiec6 - 0
- 2025, Maj6 - 0
- 2025, Kwiecień7 - 2
- 2025, Marzec12 - 33
- 2025, Luty7 - 17
- 2025, Styczeń10 - 22
- 2024, Grudzień10 - 11
- 2024, Listopad4 - 5
- 2024, Październik10 - 7
- 2024, Wrzesień6 - 6
- 2024, Sierpień9 - 2
- 2024, Lipiec18 - 16
- 2024, Czerwiec7 - 10
- 2024, Maj7 - 6
- 2024, Kwiecień5 - 10
- 2024, Marzec8 - 11
- 2024, Luty12 - 27
- 2024, Styczeń9 - 17
- 2023, Grudzień6 - 2
- 2023, Listopad7 - 12
- 2023, Październik17 - 19
- 2023, Wrzesień5 - 9
- 2023, Sierpień11 - 18
- 2023, Lipiec19 - 0
- 2023, Czerwiec5 - 2
- 2023, Maj6 - 6
- 2023, Kwiecień6 - 4
- 2023, Marzec10 - 17
- 2023, Luty11 - 20
- 2023, Styczeń5 - 0
- 2022, Grudzień6 - 2
- 2022, Listopad11 - 4
- 2022, Październik14 - 14
- 2022, Wrzesień11 - 10
- 2022, Sierpień18 - 10
- 2022, Lipiec13 - 2
- 2022, Czerwiec10 - 6
- 2022, Maj8 - 0
- 2022, Kwiecień6 - 0
- 2022, Marzec7 - 0
- 2022, Luty13 - 4
- 2022, Styczeń10 - 2
- 2021, Grudzień9 - 2
- 2021, Listopad15 - 0
- 2021, Październik16 - 2
- 2021, Wrzesień14 - 0
- 2021, Sierpień11 - 2
- 2021, Lipiec12 - 0
- 2021, Czerwiec2 - 0
- 2021, Maj8 - 4
- 2021, Kwiecień6 - 4
- 2021, Marzec10 - 20
- 2021, Luty11 - 2
- 2021, Styczeń14 - 22
- 2020, Grudzień12 - 0
- 2020, Listopad14 - 8
- 2020, Październik13 - 2
- 2020, Wrzesień15 - 0
- 2020, Sierpień18 - 4
- 2020, Lipiec18 - 0
- 2020, Czerwiec18 - 0
- 2020, Maj15 - 2
- 2020, Kwiecień15 - 2
- 2020, Marzec10 - 7
- 2020, Luty10 - 4
- 2020, Styczeń16 - 0
- 2019, Grudzień12 - 0
- 2019, Listopad8 - 2
- 2019, Październik5 - 0
- 2019, Wrzesień14 - 0
- 2019, Sierpień15 - 0
- 2019, Lipiec16 - 0
- 2019, Czerwiec29 - 0
- 2019, Maj30 - 0
- 2019, Kwiecień28 - 0
- 2019, Marzec17 - 2
- 2019, Luty19 - 0
- 2019, Styczeń9 - 0
- 2018, Grudzień9 - 0
- 2018, Listopad10 - 0
- 2018, Październik5 - 2
- 2018, Wrzesień11 - 0
- 2018, Sierpień5 - 0
- 2018, Lipiec8 - 2
- 2018, Czerwiec17 - 0
- 2018, Maj19 - 2
- 2018, Kwiecień11 - 2
- 2018, Marzec11 - 0
- 2018, Luty3 - 0
- 2018, Styczeń5 - 0
- 2017, Grudzień9 - 2
- 2017, Listopad11 - 4
- 2017, Październik14 - 3
- 2017, Wrzesień15 - 2
- 2017, Sierpień14 - 0
- 2017, Lipiec22 - 0
- 2017, Czerwiec10 - 0
- 2017, Maj6 - 0
- 2017, Kwiecień9 - 0
- 2017, Marzec13 - 0
- 2017, Luty3 - 0
- 2016, Grudzień6 - 0
- 2016, Listopad10 - 0
- 2016, Październik12 - 0
- 2016, Sierpień4 - 0
- 2016, Lipiec11 - 0
- 2016, Czerwiec9 - 0
- 2016, Maj9 - 0
- 2016, Kwiecień12 - 0
- 2016, Marzec12 - 0
- 2016, Luty10 - 0
- 2016, Styczeń6 - 0
- 2015, Grudzień6 - 0
- 2015, Listopad10 - 0
- 2015, Październik15 - 0
- 2015, Wrzesień15 - 0
- 2015, Sierpień18 - 0
- 2015, Lipiec17 - 0
- 2015, Czerwiec18 - 0
- 2015, Maj14 - 0
- 2015, Kwiecień14 - 0
- 2015, Marzec14 - 0
- 2015, Luty9 - 0
- 2015, Styczeń8 - 0
- 2014, Grudzień6 - 0
- 2014, Listopad13 - 0
- 2014, Październik11 - 0
- 2014, Wrzesień19 - 2
- 2014, Sierpień18 - 0
- 2014, Lipiec13 - 0
- 2014, Czerwiec13 - 0
- 2014, Maj9 - 0
- 2014, Kwiecień8 - 0
- 2014, Marzec16 - 0
- 2014, Luty9 - 0
- 2014, Styczeń6 - 0
- 2013, Grudzień10 - 1
- 2013, Listopad6 - 0
- 2013, Październik9 - 0
- 2013, Wrzesień5 - 0
- 2013, Sierpień16 - 0
- 2013, Lipiec20 - 0
- 2013, Czerwiec18 - 0
- 2013, Maj17 - 2
- 2013, Kwiecień17 - 3
- 2013, Marzec7 - 2
- 2013, Luty4 - 0
- 2013, Styczeń1 - 0
- 2012, Grudzień6 - 0
- 2012, Listopad8 - 0
- 2012, Październik13 - 0
- 2012, Wrzesień18 - 0
- 2012, Sierpień24 - 0
- 2012, Lipiec25 - 2
- 2012, Czerwiec18 - 0
- 2012, Maj21 - 8
- 2012, Kwiecień14 - 1
- 2012, Marzec10 - 2
- 2012, Luty2 - 0
- 2012, Styczeń1 - 0
- 2011, Grudzień9 - 3
- 2011, Listopad9 - 4
- 2011, Październik5 - 0
- 2011, Wrzesień13 - 0
- 2011, Sierpień19 - 5
- 2011, Lipiec18 - 8
- 2011, Czerwiec23 - 12
- 2011, Maj17 - 1
- 2011, Kwiecień15 - 3
- 2011, Marzec4 - 2
- 2011, Styczeń2 - 2
- 2010, Grudzień1 - 2
- 2010, Listopad11 - 0
- 2010, Październik16 - 5
- 2010, Wrzesień15 - 0
- 2010, Sierpień21 - 9
- 2010, Lipiec19 - 11
- 2010, Czerwiec21 - 8
- 2010, Maj15 - 6
- 2010, Kwiecień11 - 7
- 2010, Marzec4 - 4
- 2009, Grudzień1 - 0
- 2009, Listopad2 - 0
- 2009, Październik2 - 0
- 2009, Wrzesień18 - 7
- 2009, Sierpień21 - 1
- 2009, Lipiec20 - 0
- 2009, Czerwiec14 - 0
- 2009, Maj14 - 0
- 2009, Kwiecień16 - 4
- 2009, Marzec4 - 0
- 2009, Luty6 - 0
- 2009, Styczeń7 - 0
- 2008, Wrzesień6 - 0
- 2008, Sierpień9 - 0
- 2008, Lipiec6 - 0
- 2008, Czerwiec3 - 0
- 2008, Maj8 - 0
- 2008, Kwiecień3 - 0
Dane wyjazdu:
83.92 km
4.20 km teren
03:20 h
25.18 km/h:
Maks. pr.:55.10 km/h
Temperatura:19.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Przewyższenie: m
Kalorie: kcal
Rower:Salamander
A jednak nie zdążyłem (Pętla i Przecław)
Środa, 12 maja 2010 · dodano: 12.05.2010 | Komentarze 0
Przejazd fabryczną na działki stomilowskie z małą misją, powrót na osiedle. Planowałem trasę pętli aby zdążyć przed zbliżającym się opadem deszczu (przynajmniej tak to wyglądało).Pętla z kawęczyńskiej. Jednak nie zdążyłem, na Stasiówce zaczęła się delikatna mżawka, która w Głobikowej przeszła w drobny deszcz. Do tego niewielki wiatr. Powrót Krakowską-Krótka-Kolejowa-Konarskiego i postanawiam jeszcze walnąć sobie Przecław. Kurs Fabryczną-1maja na Straszęcin, Żyraków, Korzeniów i Przecław. Przed krzyżówką na Żyraków piękny moment, kiedy biore gościa na jakimś trefnym skuterku i fajnie go wyprzedzam z prędk około 45 km/h.
W Przecławiu krótki pobyt pod zamkiem, dalej przejazd przez most i wojewódzką do Dębicy. W mieście Rzeszowską-Kościuszki-Żuławskiego-Kolejową i Konarskiego na osiedle.
Dane wyjazdu:
103.24 km
5.50 km teren
04:12 h
24.58 km/h:
Maks. pr.:67.50 km/h
Temperatura:30.5
HR max: (%)
HR avg: (%)
Przewyższenie: m
Kalorie: kcal
Rower:Salamander
Po górkach, Stępina i Frysztak
Wtorek, 11 maja 2010 · dodano: 11.05.2010 | Komentarze 0
Dzisiaj na obydwóch rzeszowskich uczelniach miałem wolne, do tego piękna pogoda więc pierwsza myśl rano-możnaby gdzieś się na wycieczkę wybrać. Wybór padł na Stępinę i jej bunkier kolejowy. Miałem się już tam wybrac jakiś czas temu, ale dopiero dziś cel został zrealizowany.Plecak, 2 bidony po 0,7 l, trochę weglowodanów, kilka drobiazgów i w drogę. Z osiedla na Rondo Metalowców, Nosala, Wielopolska. Podjazd do Stasiówki, kierunek na Głobikową. Tuż po wyjechaniu z lasu za Berdechem nie skręcam na Głobikową w prawo, ale dalej prosto kieruje się w stronę Brzezin. Pojawia się szutr i pierwsze widoki Pogórza Strzyżowskiego.
Błota w lesie już praktycznie nie ma, po drodze gonią mnie dwa kundle ale żadnego nie trafiłem.
Wyjeżdżam z lasu i dalej asfaltem prosto na Brzeziny. Po prawej stronie towarzyszy mi widok pasma Chełm, za który muszę dojechać, aby osiągnąć cel wycieczki-bunkier w Stępinie.
Trochę w dół i zjeżdżam w dolinę, w której leżą Brzeziny. Skręcam w prawo i mijając miejscową szkołę docieram do drewnianego kościoła. Obok zlokalizowana jest również drewniana wieża, której przeznaczenia nie poznałem (dzwonnica znajdowała się raczej na kościele).
Porobiłem trochę zdjęć wokół kościoła i dalej w górę w prawo. Niestety jak się okazało dojechałem na cmentarz, więc krótko powrót i skręcam w prawo nieco wcześniej. Tędy biegnie szlak zielony. Trochę podjazdów po drodze gruntowej i powoli zbliżam się do pasma góry Chełm. Kierując wzrok w stronę Dębicy widzę na horyzoncie malutką wieżę przekaźnikową na Kamieńcu.
Rzuca sie w oczy zróżnicowany drzewostan na zboczach wzgórz. Charakterystyczna jest także znaczna wybitność względem terenów okalających pasmo.
U jego podnóża skręcam w lewo i okrążając je asfaltówką dojeżdżam do drogi, która skręcając w prawo doprowadza mnie do Stępiny.
Główną atrakcją tej miejscowości, jest bunkier kolejowy z okresu II wojny światowej, gdzie podobno doszło do spotkania Hitlera z Mussolinim. Z bunkru nie wychodzą tory kolejowe-zostały rozebrane.
Sam bunkier mierzący około 400m długości i 8,5 m wysokości robi wrażenia swoim ogromem. Pomimo upływu czasu trzyma się dobrze i jedynie miejscami jego ściany porosły mchem. Wstęp dla zwiedzajacych jedynie w soboty i niedziele, więc niestety omija mnie przyjemność obejrzenia go od wnętrza.
Trochę pojeździłem koło bunkru i kieruje się na wschód. Moja trasa wpada do drogi na Frysztak. Droga asfaltowa tutaj jest wyremontowana i jazda nie sprawia większych problemów.
Miejscowość ta położona jest na wzgórzu na które musiałem dwa razy podjeżdżać (szukając zjazdu na Jasło). CHwile się zatrzymałem na ławce przed parkingiem, skąd rozciągał się świetny widok na Krowią Górę i Pogórze Dynowskie.
Jadąc przez Glinik, rezygnując z Jasła obieram kierunek na Klucze. W słońcu około 30C, co w połączeniu z moim czarnym strojem daje niezłe grzanie.
W Gogołowie zwraca moja uwagę drewniany kościół, zlokalizowany na Szlaku Architektury Drewnianej. Zamknięty na cztery spusty, klamka w ogóle zepsuta, do tego żadnej informacji co do godzin otwarcia budynku, czyli polska rzeczywistość. Na Zachodzie takie zabytki się w pełni eskponuje, w Polsce stoją zamknięte i nikomu nie chce się zabrać do roboty. Samo postawienie tablicy szlaku nie wystarczy.
Jadąc dalej zboczem wzgórza docieram do Kleci, gdzie wyjeżdżam na drogę wojewódzką i kieruje się na Brzostek. Dość szybko przejeżdżam przez to miasteczko i dalej kurs na Pilzno. Słońce daje w czerep, 2-3 przystanki aby się nieco ochłodzić w cieniu.
Na podjazdach co nieco pomagały tiry.
Z Pilzna kurs e-40 na Dębicę. W Parkoszu jak sie dowiedziałem potem ze strony dziennika regionalnego, miał miejsce wypadek stąd obecność radiowozów policji.
Ogólnie piekne koreczki, które miło sie rowerem mijało. W Latoszynie skręt na Krakowską-Krótka-Konarskiego i na liczniku 90kilka km więc postanawiam dokręcić jeszcze do setki i ulicami Staszica-1maja-docieram do Straszecina. Dalej skręt w kierunku Żyrakowa-na krzyżówce w prawo na Zawierzbie, Kościuszki, Kolejowa, Konarskiego i osiedle. Koniec wycieczki.
Najszybszy zjazd przed Stępiną- 67.5 km/h. Na trasie poszło mi około 0,8 l wody, przyjąłem około 1200 kcal.
Dane wyjazdu:
32.38 km
3.30 km teren
01:17 h
25.23 km/h:
Maks. pr.:58.00 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Przewyższenie: m
Kalorie: kcal
Rower:Salamander
Pętla z Polnej
Sobota, 8 maja 2010 · dodano: 08.05.2010 | Komentarze 0
Z osiedla na rondo Metalowców-Chopina i Partyzantów-Polna i dalej Pętla. Powrót Krakowską-Krótka-Konarskiego i osiedle.Przed Głobikową w lesie jakiś typ w BMW zaczął za mną trąbić, czym mnie lekko poirytował ale jak się potem okazało minął mnie korowód samochodów na jakieś wesele w Głobikowej. Że też ludziom chce się bawić w takie szopki..
Dane wyjazdu:
65.99 km
6.00 km teren
02:29 h
26.57 km/h:
Maks. pr.:52.90 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Przewyższenie: m
Kalorie: kcal
Rower:Salamander
Po błocie i szosa
Piątek, 7 maja 2010 · dodano: 08.05.2010 | Komentarze 0
Wyjazd z osiedla na rondo Metalowców-Partyzantów-kawałek e40 i skręt na Kawęczyńską za obwodnicą. Wszędzie mokro po deszczu a ja bez błotników bo i po co;), po wjechaniu do lasu pojawia się już konkretniejsze błotko. Dalej na Stasiówkę, trasa pętli aż do Głobikowej. Wyjeżdżając z lasu za Berdechem nie skręcam w prawo na Głobikową, ale dalej prosto znaną trasą szutrową, która dzisiaj będzie mocno hardcorowa. Tu było najciekawiej, bo odcinek do Grudnej pełen kałuż, błota i dołów. Przeszkadzało jednak to, że nie wziąłem okularów, bo chlapało w oczy. Po wyjechaniu z lasu z błotnym kamuflarzem dalej przez Grudną, Smarżową, Siedliska Bogusz, Gorzejową do Kamienicy Dolnej. Tam główną do Pilzna i e40 do Dębicy. Dalej Krakowską, Krótka, Konarskiego i Fabryczną-1maja do Straszęcina. Skręt w stronę Żyrakowa i na krzyżówce na Zawierzbie. Kościuszki-Głowackiego-Kolejowa i osiedle.Dane wyjazdu:
34.23 km
4.29 km teren
01:25 h
24.16 km/h:
Maks. pr.:52.80 km/h
Temperatura:23.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Przewyższenie: m
Kalorie: kcal
Rower:Salamander
Pętla z wąwozu
Niedziela, 2 maja 2010 · dodano: 02.05.2010 | Komentarze 0
WYjazd z osiedla na Konarskiego-Staszica-1maja-Krakowska i skręt w Leśną. Dalej do wiaduktu i pod nim drogą do wolicy. Przed sklepikiem skręt w lewo a po chwili w prawo i na mocno zniszczonym asfalcie podjazd w lesie.Gdy asfaltówka opuszcza las dalej wijąc się pod górę skręt w lewo na drogę gruntową pod górę, której ściany stanowią zbocza wąwozu. W takiej scenerii docieram do szczytu wzgórza po czym skręcam w lewo aby wyjechać na kawęczyńską za obwodnicą. Jeszcze kawałek nią pod górkę i dalej standardowa pętla do Stasiówki, Głobikowej, Latoszyn-Krakowska-1maja-Staszica-Konarskiego i osiedle.
Niepotrzebnie wziąłem koszulke z dłuższym rękawkiem, było za ciepło. Tylko początkowo padała delikatna mżawka, potem już tylko słońce przebijało przez chmury.
Dane wyjazdu:
57.10 km
19.76 km teren
02:22 h
24.13 km/h:
Maks. pr.:41.60 km/h
Temperatura:24.9
HR max: (%)
HR avg: (%)
Przewyższenie: m
Kalorie: kcal
Rower:Salamander
"Wałki" i szkółka leśna pod Tarnowem
Sobota, 1 maja 2010 · dodano: 01.05.2010 | Komentarze 4
Na dzisiejszą wycieczkę zarezerwowałem sobie około 2-2.5 h czasu wolnego.Wyjazd z osiedla ulicą Konarskiego-Fabryczna-1maja-Straszęcin-przed kościołem w lewo do Grabin. Dalej do Przyborowia-Chotowa i przez las do Czarnej.
Nowa nawierzchnia asfaltowa sprawia, że przyjemnie prowadzi się rowerem. W Czarnej przed przejazdem kolejowym skręt w lewo i mijając okoliczne domy jednorodzinne dojeżdżamy do lasu. Wcześniej po prawej mijamy charakterystyczną niebieską cysternę w Czarnej.
Mijając ścianę lasu jeszcze przez kilkaset metrów jedziemy asfaltem wypatrując po prawej drogi zamknietej biało-zielonym szlabanem.
Po około 1 km nasza trasa skręca w lewo. Często na drodze będziemy spotykać szlabany, które zwykle da się objechać. Wjeżdżamy w las sosnowy, podłoże piaszczyste. W poblizu prowadzona jest wycinka lasu, a pozyskane pnie pocięte układane są w tzw "mygły". Dzisiejszy las to biznes, w którym drzewa nigdy nie osiągną imponujących rozmiarów, gdyż wcześniej zostaną ścięte i przetworzone na surowiec wtórny. Na taki wzrost drzew pozwala się jedynie na obszarach ścisłej ochrony.
Trasa jest prostą leśną drogą, z delikatnymi podjazdami i zjazdami. Przecinają ją inne pomniejsze leśne drogi. Naszą uwagę powinien zwrócić urozmaicony drzewostan, w skład które wchodza różne gatunki drzew, jak sosna, świerk, brzoza czy dąb.
Są to niestety młode nasadzenia, bezwartościowe z punktu widzenia ochrony przyrody, chociaż atrakcyjne turystycznie.
Rzucą się w oczy także wykarczowane fragmenty lasu, porosłe już trawą lub leśnym poszyciem.
Gdzieniegdzie zlokalizowane są kanały, około 1 m szerokie, wypełnione wodą. Stanowią one barierę w przypadku rozprzestrzeniania sie pożaru w lesie.
Naiwerzchnia z początkowo piaszczystej przechodzi w ubitą drogę gruntową, miejscami urozmaiconą wysypanymi kamieniami czy koleinami po oponach wypełnionymi wodą.
Trasa przecina drogę asfaltową, którą skręcając w prawo dotarlibyśmy do Tarnowa. Stanowi ona także granicę między województwami podkarpackim i małoposkim. My jednak udajemy się dalej prosto, po kamienistej i usianej dołkami trasie.
Punkt kulminacyjny wycieczki to kompleks upraw leśnych zlokalizowany w lesie w nadleśnictwie Gromnik. Są tu uprawy nasienne modrzewia, szkółki leśne gdzie uprawia się młode drzewka przeznaczone na sprzedaż czy plac z zadaszeniem, gdzie można odpocząć czy zorganizować imprezę.
Na końcu kompleksu znajdują sie zbiornki wodne przeciwpożarowe, które w sytuacjach zagrożenia pozwalają w miarę szybko zareagować na rozprzestrzeniający się ogień.
Trasa kończy się kilkaset metrów dalej za zbiornikami, na granicy lasu.
Dane wyjazdu:
62.76 km
9.70 km teren
02:39 h
23.68 km/h:
Maks. pr.:59.90 km/h
Temperatura:26.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Przewyższenie: m
Kalorie: kcal
Rower:Salamander
Rezerwat "Kamera"
Piątek, 30 kwietnia 2010 · dodano: 30.04.2010 | Komentarze 0
Wyjazd turystyczny na Pogórze Strzyżowskie. Około 16.00 z osiedla jazda na rondo Metalowców-Szopena i Partyzantów, dalej kawałek e40 i Kawęczyńską za obwodnicą. Tuż przed lasem na Stasiówkę standardowo jakiś kundel puścił się za mną. Tym razem pięknym strzałem z lewej stopy w pysk ostudziłem zapał pieska do ataku. 1:0 dla mnie. Skoro ci ludzie uczą ich, jak atakować zmotoryzowanych, to niestety tak brutalnie trzeba pieski oduczać.Ze Stasiówki do Głobikowej, bez zatrzymywania się przy dino skręt do Grudnej, dalej Bączałka-Kamienica Dolna i na rezerwat. Podjazd wysypano kamieniami wymieszanymi z piachem i lekko ubito. Dało to fatalną przyczepność i prędkość na podjeździe 6-8 km/h w pełnym słońcu.
W rezerwacie trochę jazdy po bocznych ścieżkach, spłoszyłem przy okazji sarne i dwa zające szaraki.
Z rezerwatu docieram do Brzostka, dalej szosą do Pilzna i rajd 4 do Dębicy (Krakowska-Krótka-Konarskiego i osiedle)
Niecały bidon na wypad poszedł.
Dane wyjazdu:
46.15 km
0.00 km teren
01:41 h
27.42 km/h:
Maks. pr.:44.70 km/h
Temperatura:24.5
HR max: (%)
HR avg: (%)
Przewyższenie: m
Kalorie: kcal
Rower:Salamander
Przecław
Czwartek, 29 kwietnia 2010 · dodano: 29.04.2010 | Komentarze 1
Przedpołudniowa przejażdżka do Przecławia. Ul. Fabryczna-1maja-Straszęcin i skręt na Żyraków-Korzeniów-Przecław. W Korzeniowie zaskoczył mnie widok żurawia, jakie stoją na placach budowy 4-5 kondygnacyjnych budynków. Osiedla tam na pewno nie buduja, ale może jakąś pokaźniejszą placówkę edukacyjną?W Przecławiu krotki pobyt w parku dworskim. Powrót przez Przecław-most na Wisłoce do Tuszymy-Pustków-Debica Sandomierska-Krakowska-Kościuszki-skręt koło parku w stronę rynku-kawałek Kolejową i skręt w Konarskiego.
Dane wyjazdu:
41.60 km
10.83 km teren
01:44 h
24.00 km/h:
Maks. pr.:44.30 km/h
Temperatura:18.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Przewyższenie: m
Kalorie: kcal
Rower:Salamander
Las za Chotową i Torfy
Środa, 28 kwietnia 2010 · dodano: 28.04.2010 | Komentarze 0
Pomimo zachmurzonego nieba i groźby zlania deszczem co przy tej temperaturze nie byłoby przyjemne, wybieram się na trening na równinie, bez podjazdów. Wyjazd z osiedla-Konarskiego-Fabryczna-1maja-Straszęcin (przed kościołem skręt w lewo i drogą do Grabin)-Grabiny-Przyborów-CHotowa. Na rozstaju dróg Lipiny-Czarna w Chotowej skręt w lewo i kilkaset metrów przez las po czym zjazd w prawo na leśną drogę. Nawierzchnia przez jakiś czas ze świeżo wysypanych kamieni, potem grunt i droga zarośnięta trawą. Po drodze wysypany kopiec zagradzający przejazd, rzucają się w oczy poprzekopywane kanały do 1 m średnicy, zalane wodą, prawdopodobnie chroniące las w razie pożaru przed rozprzestrzenianiem się ognia.Mijam las głównie iglasty, świeże nasadzenia kilkudziesięcioletnie, po jakimś czasie droga wpada do zielonego szlaku którym docieram na skraj lasu w Żdżarach.Szkoda, że nie wziąłem aparatu, bo była opcja pstryknięcia kilku ciekawych ujęć.
Tutaj skręcam w prawo na szose i dalej na Czarną. W Czarnej przed przejazdem kolejowym skręcam w prawo na Chotową. W lesie koło kapliczki zjazd z szosy do lasu po lewej i przecinając koło Torfów, wzdłuż linii kolejowej wyjeżdżam z drugiej strony lasu. Dalej w lewo szosą do krzyżówki i kurs główną na Straszęcin-1maja-Fabryczna i na osiedle.
Dane wyjazdu:
33.08 km
3.80 km teren
01:22 h
24.20 km/h:
Maks. pr.:52.50 km/h
Temperatura:20.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Przewyższenie: m
Kalorie: kcal
Rower:Salamander
Pętla ze ścieżek
Wtorek, 27 kwietnia 2010 · dodano: 27.04.2010 | Komentarze 0
Z osiedla na rondo Metalowców-Szopena-kawałek Kawęczyńską za obwodnicą do granicy lasu. Dalej skręt w prawo i mijając miejscowe boisko wjeżdżam w las. Rzuca się w oczy pomnik z II wś. Podjazd ścieżkami, które od niedawna zostały oznaczone zielonym i pomarańczowym szlakiem pieszym. Kurs na Stasiówkę, dalej Głobikowa i tradycyjnie krótki pobyt koło dino. W Głobikowej zerwał się silny wiatr czołowy który utrudniał jazdę do granicy miasta.Powrót przez południk do Latoszyna, dalej Krakowska-Krótka-osiedle.

